XV Jubileuszowy Dzień Ziemniaka

0
105

Ponad 500 uczestników, kilkadziesiąt stoisk firm oferujących środki do produkcji rolnej, poletka pokazowe oraz interesujący cykl wykładów i pokazów – tak można pokrótce podsumować XV Jubileuszowy Dzień Ziemniaka na terenie RZD SGGW w Żelaznej k. Skierniewic, który odbył się 7 lipca.

Gości spotkania przywitał Edward Pawlik, dyrektor RZD SGGW w Żelaznej wraz z reprezentującym organizatora – Radosławem Suchorzewskim, Grower Managerem Owoce & Warzywa & Ziemniaki w firmie Bayer. Wśród uczestników dominowali producenci ziemniaka, którzy przybyli na spotkanie z całej Polski, ale swoją obecnością imprezę zaszczyciło szerokie grono pracowników naukowych SGGW, a także przedstawiciele lokalnych władz samorządowych. Na początku obchodów jubileuszowego dnia ziemniaka władze SGGW w Warszawie podpisały porozumienie o wzajemnej współpracy z dyrekcją Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Głuchowie.

Edward Pawlik, dyrektor RZD SGGW w Żelaznej
Radosław Suchorzewski, Grower Manager Owoce & Warzywa & Ziemniaki w firmie Bayer, która była organizatorem ziemniaczanego spotkania

Tendencje na ziemniaczanym rynku

Podczas pierwszego wykładu Roel Wanningen z Bayer Holandia zaprezentował dane dotyczące europejskiego rynku ziemniaka oraz mówił o najważniejszych wyzwaniach dla firmy w zakresie ochrony ziemniaka w Holandii. Na terenie Unii Europejskiej znajduje się 1,9 mln farm produkujących ziemniaki. Ponad 21% wszystkich unijnych upraw ziemniaków zlokalizowanych jest w Niemczech, Francji, Holandii, Wielkiej Brytanii oraz w Polsce. Warto zwrócić uwagę, że średnia wielkość gospodarstw w tych wiodących w produkcji ziemniaka krajach istotnie się różni. Według światowych danych największe uprawy zlokalizowane są w Holandii i Wielkiej Brytanii i mają średnio 16–20 ha, podczas gdy przeciętna wielkość powierzchni uprawy ziemniaka w Polsce wynosi ok. 0,7 ha, ponieważ kalkulacja ta uwzględnia również, małych producentów.

Prelegent zwracał uwagę na fakt spadku konsumpcji ziemniaków i co jest z tym związane, ich uprawy. Największy spadek produkcji w unijnych krajach odnotowano w latach 2012–2014, ale od tego okresu obserwowana jest tendencja wzrostowa. Zwłaszcza w produkcji ziemniaków dla przetwórstwa widoczny jest wzrost, a na rynku ziemniaków jadalnych – wyraźnie zwiększył popyt na towar z ekologicznej uprawy. W tym roku plony w krajach europejskich zapowiadają się na zbliżonym poziomie do lat ubiegłych, ale np. w Rumunii prognozuje się wyższe zbiory.

Roel Wanningen zwrócił uwagę, na ograniczone możliwości wzrostu konsumpcji ziemniaków w Europie, podkreślał natomiast, że rośnie ich spożycie tych w Azji. Specjalista firmy Bayer informował, że Europie obserwowane jest przechodzenie z uprawy ziemniaków jadalnych na świeży rynek w kierunku produkcji dla przetwórstwa, która cechuje się większą stabilnością jeśli chodzi o ceny.

Wyzwania dla ochrony roślin

W drugiej części wystąpienia holenderski prelegent prezentował wyniki ze stacji badawczych, w których monitoruje się występowanie nie tylko samych patogenów, ale ich poszczególnych ras. Prelegent podkreślał, że miniony rok był ekstremalnie trudny pod względem ochrony ziemniaków przed zarazą ziemniaka i alternariozą. Prezentował on wyniki, w których pokazał odporność niektórych form patogenów na poszczególne substancje czynne, np. na matelaksyl. Informacje te pozwalają firmie Bayer precyzyjnie opracowywać strategie ochrony roślin i przygotowywać skuteczne programy ochrony ziemniaka. R. Wanningen podał przykład fungicydów Infinito 687,5 SC oraz Pyton Consento 450 SC z oferty firmy Bayer, których działanie opiera się nie tylko na ochronie części nadziemnej roślin, ale również bulw. Podkreślił odporność tych środków na zmywanie przez deszcz oraz ich działanie zapobiegawcze i interwencyjne.

Podczas spotkania wykładowca mówił też o powstawaniu ras odpornych patogenów – nie tylko zarazy ziemniaka, ale również alternariozy. W Holandii zaobserwowano malejącą skuteczność w zwalczaniu tej choroby środkami z grupy strobiluryn. W ochronie przed innymi patogenami, głównie tymi porażającymi bulwy, prelegent zachęcał do stosowania środka Monceren Pro. Ostatni z problemów dotyczących uprawy ziemniaka, jaki został poruszony podczas wykładu holenderskiego doradcy, to nicienie. Informował on, że firma Bayer wdraża preparat działający na nicienie, do stosowania przed sadzeniem bulw – doglebowo, ale obecnie trwają jeszcze testy jego skuteczności i opracowywana jest strategia stosowania.

Roel Wanningen z holenderskiego oddziału firmy Bayer informował o światowym rynku ziemniaków oraz wyjaśniał problemy związane z powstawaniem nowych ras patogenów

Rady praktyka

Krzysztof Sułkowski mówił o najczęściej popełnianych błędach w agrotechnice i ochronie ziemniaka. Informował, że  producenci często upatrują przyczynę niskich plonów np. w jakości materiału sadzeniakowego, a przyczyną może być niewłaściwie uprawiona gleba. Generalnie na glebach ciężkich częstym problemem jest deficyt powietrza, a na lekkich – niedobory wody. Ponadto większość gleb w Polsce jest zakwaszona i przenawożona azotem oraz potasem.

K. Sułkowski przestrzegał przed nadmiernym ugniataniem gleby np. podczas zbioru, gdy na pola wjeżdża się przyczepami na wąskich oponach. Analizując najlepszy sposób uprawy gleby pod uprawę ziemniaka prelegent mówił, że należy uprawiać glebę tak często, jak to tylko konieczne i jednocześnie tak rzadko, jak to tylko możliwe. – Niewłaściwa uprawa prowadzi do zaskorupiania się gleby i pękania redlin, a to może być przyczyną zazieleniania bulw, które w ten sposób tracą wartość handlową. Główną przyczyną pękania redlin jest niska zawartość materii organicznej w glebie. Warto pamiętać, że rok uprawy ziemniaków przyczynia się do zmniejszenia zawartości próchnicy o 0,5%, natomiast odbudowanie tej ilości próchnicy przez przyorywanie słomy zajmie ok. 5 lat. Dlatego tak istotne jest zachowanie co najmniej 3–4 letniej przerwy w uprawie ziemniaka na danym polu oraz pozostawianie na polu słomy na przyoranie – wyjaśniał prelegent.

Krzysztof Sułkowski z firmy Agriana przekazał praktyczne wskazówki dotyczące agrotechniki i ochrony ziemniaczanych upraw

Specjalista informował również o ochronie ziemniaczanych plantacji przez alternariozą i zarazą ziemniaka. Podkreślał, że na zachodzie Europy najpierw pojawia się alternarioza, a później zaraza, natomiast w Polsce bywa różnie w różnych latach. Najczęściej alternarioza poraża rośliny słabe, np. niedostatecznie odżywione. Prelegent zwrócił uwagę, że są dwa grzyby wywołujące alternariozę ziemniaka – Alternaria solani oraz A. alternata. Pierwszy z wymienionych grzybów atakuje najmłodsze liście ziemniaka, a optymalny zakres temperatury dla jego rozwoju to 24–26ºC, a drugi – poraża najstarsze, dolne liście i ten rozwija się lepiej w nieco wyższej temperaturze – 26–28ºC.

Większy problem w ochronie w Polsce stanowi zwalczanie zarazy ziemniaka, ponieważ zakres temperatur, w których może rozwijać się sprawca tej choroby jest szeroki – od 3ºC do 29ºC. K. Sułkowski w interesujący i przystępny sposób przedstawił historię rozwoju zarazy ziemniaka, sięgającą połowy XIX wieku. Przestrzegał, że ciągłe mutacje doprowadziły do powstania ras, których cykl życiowy zajmuje tylko 3 dni. – Dysponując taką wiedzą plantator powinien przygotować rośliny na atak patogenów, np. zabezpieczając ich powierzchnię mankozebem. Ze względu na ryzyko mutacji w ciągu sezonu wegetacyjnego należy stosować środki z różnych grup chemicznych – podsumował wykładowca.

 

Aleksandra Czerwińska-Nowak; fot. A. Andrzejewska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Proszę podać swoje imię