Co nowego w kwestii aplikacji suszowej?

fot. Pixabay

Ostatnie rozporządzenie dotyczące pomocy suszowej wzbudziło wiele kontrowersji. Dokument był bowiem nieprawidłowo sformułowany, przez co część producentów obawiała się, że nie otrzyma wsparcia. Niemniej, zgodnie z zapowiedziami Henryka Kowalczyka, zapisy uległy zmianom…

Nieustanne problemy na drodze do uzyskania wsparcia… 

Aplikacja suszowa. Ogromne zainteresowanie tą formą pomocy sprawiło, że złożenie wniosku w wielu przypadkach okazywało się praktycznie niemożliwe. Strona nieustannie się bowiem zawieszała. Efektem tego zjawiska była kilkukrotna zmiana terminu naborów. Zgodnie z poprzednim rozporządzeniem, producenci mogli składać wnioski do 23 listopada. Dokument zakładał ponadto konieczność załączenia faktur, które poświadczałyby sprzedaż produktów rolnych. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszyscy producenci rozliczają się na ich podstawie, co było równoznaczne z brakiem możliwości uzyskania wsparcia.

Co zakłada nowe rozporządzenie? 

Uwzględniając powyższe a także wielokrotne apele ze strony izb rolniczych, Henryk Kowalczyk ogłosił, że warunki zawarte w rozporządzeniu zostaną zmienione. Według nowego rozporządzenia, wnioski o przyznanie pomocy gospodarstwom, którym grozi utrata płynności finansowej w wyniku szkód powstałych na skutek niekorzystnych zjawisk atmosferycznych, rolnicy mogą składać do 30 listopada. Istotną kwestią jest również konieczność poświadczenia sprzedaży produktów rolnych. Aktualnie do wniosku można załączyć nie tylko faktury, ale również umowy sprzedaży lub oświadczenia. Uprzednio producenci, którzy nie rozliczali się na podstawie faktur VAT oraz Ci, którzy prowadzili Rolniczy Handel Detaliczny, nie mieli możliwości spełnienia warunków przyznania wsparcia.

Wysokość wsparcia zostanie obniżona? 

Kwota, którą zakłada nowe rozporządzenie, okazuje się wyższa. Początkowo wynosiła ona 450 mln. Na wzgląd ogromnego zainteresowania ze strony rolników, budżet został zwiększony do 650 mln. Istotne są jednak słowa Henryka Kowalczyka… Minister zaznaczył, że mimo zwiększenia kwoty przeznaczonej na świadczenia, pieniędzy może okazać się zbyt mało. Co to oznacza? Niestety… Zakładana wysokość wsparcia, przyznawanego na jedno gospodarstwo, finalnie okaże się niższa. Na ten moment nie znamy jednak dokładnej kwoty. Zostanie ona obliczona dopiero po weryfikacji wszystkich złożonych wniosków.

Kalkulacja czy protokół oszacowania szkód? 

Ministerstwo rozwiało wątpliwości w kwestii kalkulacji oraz protokołów. Dotychczas wielu producentów nie wiedziało, który dokument załączyć do wniosku. Tak więc… Producenci rolni, którzy złożyli wniosek o oszacowanie szkód powstałych w wyniku suszy w publicznej aplikacji „zgłoś szkodę rolniczą 2022” i jeszcze nie pobrali kalkulacji albo protokołu lub nie otrzymali jednego z tych dokumentów na e-maila, mogą po zalogowaniu się do aplikacji pobrać kalkulację albo protokół bezpośrednio na komputer lub urządzenie mobilne.

Zgodnie z przepisami na wniosek producenta rolnego aplikacja „zgłoś szkodę rolniczą” generuje kalkulację z oszacowania szkód w przypadku, gdy szkody wynoszą nie więcej niż 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym lub protokół oszacowania szkód w przypadku, gdy szkody wynoszą powyżej 30 proc. średniej rocznej produkcji rolnej w gospodarstwie rolnym. Ponadto z aplikacji można pobrać informacje o uprawach i szkodach w wyniku suszy. Warto zaznaczyć, że jeden producent rolny nie ma możliwości otrzymania kalkulacji oraz protokołu jednocześnie.

Źródło: gov.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności