Kapusta, kalafior i brokuł. Import ponownie wśród ofert… [25.08.2022]

brokuły - uprawa

Sytuacja na podwarszawskim rynku w Broniszach nieustannie się zmienia… Co prawda niektóre warzywa cieszą się stabilną sytuacją, jednak nie tyczy się to niestety wszystkich. Niejednokrotnie zdarzało się bowiem, że wahania cenowe skutkowały pojawieniem się importu. Nie inaczej jest i tym razem…

Zacznijmy od brokułów, czyli produktu, wokół którego w aktualnym sezonie dzieje się niewiele. Co jest tego powodem? Wśród ofert na rynku możemy wyróżnić dwa typy warzywa. Mowa o brokułach pochodzących od nieco mniejszych producentów oraz tych, które sprzedawane są przez większe firmy zajmujące się produkcją. Producenci, którzy uprawiają warzywo przykładowo na 100 hektarach nie mogą sobie pozwolić na zwiększanie cen, gdy produktu na rynku jest mniej. Skutkowałoby to trudnościami w sprzedaży tak dużych ilości. Tak więc, starają się oni trzymać cenę na jednakowym poziomie. Co za tym idzie, pozostali uczestnicy rynku muszą dostosować się do panujących warunków, by zachować konkurencyjność. Stawki, na które mogą liczyć rolnicy w obu przypadkach kształtują się w przedziale 3,00-3,50 zł za kilogram.

Zmian należy dopatrywać się natomiast w przypadku kapusty. Producenci mogą liczyć w tym przypadku na 3,50-4,00 zł za sztukę. Towaru sprzedawanego na sztuki jest jednak coraz mniej. Wśród ofert przeważa na ten moment kapusta workowana. Tego typu sprzedaż wiąże się niestety z niższymi cenami. Stawki rozpoczynają się od 20,00 zł i kończą się na 30,00 zł za 20 kilogramowy worek. W przeliczeniu daje nam to przedział 1,00-1,50 zł za kilogram.

Przejdźmy do kalafiora… Na rynku hurtowym w Broniszach zauważalne są wahania podażowe. Zdarzają się dni, w których ilość produktu dość drastycznie spada. Producenci na ten moment mogą oczekiwać cen rzędu 4,00 zł za sztukę. Wśród ofert znajduje się również kalafior firmowy. W tym przypadku stawki oscylują na poziomie 4,60 zł.  W dużej mierze ceny zależne są od jakości warzywa. Zwarte białe róże można próbować sprzedać za 5,00 zł. Nieco bardziej „rozbite” sztuki osiągają natomiast niższe ceny. Opisana sytuacja przyciąga niestety uwagę importerów, co jest równoznaczne z obecnością zagranicznego konkurenta z Beneluksu… Produkt importowany sprzedawany jest w zbliżonej cenie do tego, który oferują polscy producenci. Jakby tego było mało… Mowa tutaj niestety o znaczących ilościach.

Warto wspomnieć o dość niekorzystnym zjawisku, czyli podejściu niektórych hurtowników. Często kierują się oni wygodą i wybierają warzywo z importu… Skąd to wynika? Zakup krajowego produktu wiąże się bowiem z koniecznością przeładunku towaru, natomiast zagraniczny konkurent oferowany jest na paletach. Hurtownicy zwracają również uwagę na możliwość uzyskania faktury, co coraz częściej okazuje się być decydujące przy zakupie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności