Mężczyźni będą mogli wyjechać z Ukrainy… za stosowną opłatą

Pracownik sezonowy. Praca przy zbiorze brokułu
Pracownik w gospodarstwie rolnym

Doradca szefa MSW w Ukrainie Wiktor Andrusiw wypowiedział się przeciwko wprowadzonym przepisom, które dotyczą całkowitego zakazu wyjazdu mężczyzn za granicę. W ramach przypomnienia, Ukraina wraz z wybuchem wojny wprowadziła stan wojenny, a mężczyźni w wieku od 18 do 60 lat mają nakaz pozostania w kraju. Niemniej, pojawia się sprzeciw, a rozwiązaniem mają być stosowne „składki ubezpieczeniowe” za możliwość wyjazdu.

Wiktor Andrusiw poruszył temat powołując się na swojego znajomego, który na wzgląd braku możliwości opuszczenia kraju nie może zrealizować wielomilionowego kontraktu na dostawy do Niemiec, który oszczędziłby 300 miejsc pracy. Według niego, wojna ciągnie się bardzo długo i konieczne jest zaangażowanie wielu żołnierzy, jednak całkowity zakaz opuszczania kraju przez mężczyzn to nie rozwiązanie problemu. Przyczynia się to bowiem do wielu problemów. Mężczyzna zaznacza, że to właśnie pieniądze pracowników przez wiele lat ratowały ukraińską gospodarkę, co aktualnie jest bardzo istotne. Całkowity zakaz krzywdzi Ukrainę w dość znaczącym stopniu.

Ile miałaby wynosić wspomniana składka ubezpieczeniowa umożliwiająca wyjazd? Doradca szefa MSW zaproponował w tej kwestii przedział od 3 do 5 tysięcy dolarów i darmowy transport dla tych, którzy takową składkę by uiścili. Na ten moment propozycja jest na poziomie prac legislacyjnych. Wiktor Andrusiw uważa jednak, że poruszył tą kwestię, gdyż jest to problem, który należy rozwiązać. Podkreślił, że ograniczenia nie tylko stwarzają ryzyko korupcji, ale również poważnie szkodzą ukraińskiemu biznesowi. Uważa, że dla większości Ukraińców 3-5 tys. to na tyle znacząca kwota, by nie ryzykować i ostatecznie wrócić do ojczyzny. Zaznaczył również, że celem takiej innowacji nie powinno być wypełnienie budżetu a upewnienie się, że mężczyźni nie zostaną poza Ukrainą.

Dla nas – polskich warzywników niewątpliwie stanowiłoby to niemałą okazję, aby uzupełnić braki w kadrze pracowniczej na zbliżający się szczyt sezonu. Brak pracowników to aktualnie jedna z najpoważniejszych kwestii, z którą się zmagamy, a mężczyźni z Ukrainy mogliby przyczynić się do poprawy sytuacji. Problemem mógłby okazać się jednak dość wysoki pułap składki ubezpieczeniowej, która została zaproponowana w powyższym rozwiązaniu. Nie każdy z Ukraińców mógłby sobie na nią pozwolić, a założenie pieniędzy przez nas wiązałoby się z dużym ryzykiem, o ile w ogóle te pieniądze miałyby być zwracane po powrocie do kraju. W innym przypadku niewielu pracowników zdecydowałoby się na wyjazd, gdyż znalezienie tak opłacalnej pracy byłoby sporym wyzwaniem. Pozostaje pytanie, czy takowy przepis spotka się w ogóle z pozytywnym odzewem na Ukrainie i w jakiej finalnej formie zostanie wprowadzony…

Co sądzicie o takiej innowacji?

Źródło: Telegram Політика Андрусіва / suspilne.media

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności