Rolnicy maszerują pod Sejm. Protesty ruszyły!

Protesty rolników w Warszawie
Zdjęcie: Agrounia

Zapowiedziany tydzień temu protest rozpoczął się niemal godzinę temu. Liczna grupa rolników a także osób spoza branży zebrała się pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie skąd wyruszyła pod Sejm. Wszyscy są zgodni i przyświeca im ten sam cel… Walka o przyszłość!

Liczna grupa producentów z całej Polski a także osoby spoza branży rolniczej – wszyscy zebrali się pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie skąd wyruszyli pod Sejm. Nastroje wśród protestujących nie są najlepsze, jednak nie ma się co temu dziwić… Gdyby problemu nie było i nie nawarstwiałby się od wielu lat, najprawdopodobniej nie doszłoby do tak drastycznych działań. Jesteśmy jednak tu i teraz i na tym należy się skupić. Wszyscy producenci zgodnie dostrzegają te same przeciwności, z którymi muszą zmagać się przy codziennych pracach. Niejednokrotnie prosili o pomoc, niemniej, działań rządu w kierunku poprawy krytycznej już sytuacji jak nie było tak wciąż nie ma…

Ciężko wskazać płaszczyznę, na której producenci mogą liczyć na normalne warunki pracy. Koszty produkcji są nadzwyczaj wysokie a wojna na Ukrainie winduje je do coraz bardziej nieosiągalnego poziomu. Wynagrodzenie rolników niestety nie podąża tą samą ścieżką i bardzo często jest takie samo lub nawet niższe, co w latach ubiegłych, gdy wspominane koszty były nieco mniej dotkliwe. Sytuację pogarsza również polityka marketów, które często wspierają zagraniczną gospodarkę. Suchej nitki nie pozostawiają coraz to wyższe raty kredytów, problemy z pozyskaniem pracowników, niekontrolowany rynek, na który często trafiają produkty ze sfałszowanym krajem pochodzenia, jak i wiele, wiele innych…

Niejednokrotne apele i prośby z różnych stron niestety nie wywarły wpływu na podejście rządzących a dotychczasowe problemy zamiast zanikać wciąż się pogłębiają… Protestujący są w tej kwestii zgodni. Ogrom pracy włożony w produkcję zasługuje na więcej niż to, co otrzymujemy aktualnie. Dalsza eskalacja problemów przyczyni się do upadku wielu gospodarstw, co niestety już się zaczęło. Producenci twierdzą, że to ostatnia szansa, by wywrzeć wystarczająco znaczący wpływ na otaczające nas warunki, które niewątpliwie wymagają momentalnych działań w kierunku poprawy.

Warto zauważyć, że w tym wszystkim nie chodzi już tylko o sytuację w rolnictwie, ale także o dobro całego kraju. Wśród strajkujących pojawiają się osoby spoza branży, które również dostrzegają, że brak konkretnych działań odbije się na polskim społeczeństwie. Słysząc lub widząc komentarze niektórych osób w mediach możemy jasno stwierdzić, że jeszcze nie każdy zdaje sobie sprawę z rzeczywistej sytuacji, z jaką przyszło się nam zmierzyć. Bardzo ważne jest więc, by uświadamiać każdego, jakie są aktualne realia…

Nie dajmy o sobie zapomnieć!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności