Uprawa ziemniaków na Ukrainie. Z czym zmagają się tamtejsi rolnicy?

Sytuacja na rynku ziemniaków na Ukrainie jest dość niestabilna. Wybuch wojny, rosnąca inflacja oraz spadek wartości tamtejszej waluty stawiają kwestie opłacalności pod znakiem zapytania. Co więcej, działania wojenne wywołały spadek zarówno powierzchni upraw ziemniaków, jak i liczby odbiorców. Jak przedstawiają się warunki na Ukrainie?

Jak informują ukraińscy producenci, sytuacja dotycząca uprawy ziemniaków jest dość ciężka. Wybuch wojny znacząco wpłynął bowiem na powierzchnię upraw warzywa. Wielu rolnikom podjęcie jakichkolwiek działań zostało uniemożliwione. Natomiast Ci, którzy byli w stanie rozpocząć uprawy, kilkukrotnie zmniejszyli areał. Idąc dalej, sytuację pogarszają również niekorzystne warunki pogodowe. Zaczęło się od zimnej i suchej wiosny, potem nastały dotkliwe upały a pod koniec lipca tamtejsi producenci zmagali się z deszczami.

Warto także zauważyć, że niedobór wody wpłynął w znaczącym stopniu na rozwój ziemniaków. W okresie formowania bulw brakowało bowiem wilgoci. Efektem tego zjawiska jest mniejsza ilość plonu z jednego krzaka, niemniej, same bulwy są większe. Producenci obawiają się jednak zbiorów, gdyż wysoka temperatura oraz susza przyczyniły się do występowania parcha.

Ukraińscy rolnicy zwracają również uwagę na problemy przy pozyskaniu odpowiedniej ilości sadzeniaków. Co prawda mali i średni producenci otrzymali wsparcie w ramach międzynarodowych projektów niosących pomoc humanitarną, jednak wiele materiału siewnego z innych źródeł nie trafiło do tamtejszych rolników.

W tym wszystkim należy pamiętać, że samo prowadzenie upraw to tylko część problemów. Pozostaje bowiem sprzedaż wyprodukowanych ziemniaków. Kwestia ta martwi rolników, ponieważ miliony potencjalnych odbiorców opuściły kraj. Z uwagi na wysokie koszty produkcji ukraińscy producenci oczekują dość dobrych cen. Samo nawożenie kosztowało ich około 4200 zł na hektar. Podkreślają, że kwestia rentowności jest bardzo zachwiana i niskie ceny uzyskiwane w ramach wynagrodzenia będą równoznaczne z katastrofą dla branży rolniczej.

Źródło: agrotimes.ua

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności