Wypłata wsparcia nawozowego nie może czekać…

Sytuacja na rynku nawozów już od początku roku pozostawia wiele do życzenia. Z tego powodu wielu rolników oczekiwało wsparcia ze strony rządu, któremu po pewnych problemach udało się wprowadzić program dopłat. Wraz z biegiem czasu warunki rynkowe znacznie się pogorszyły, jednak część producentów wciąż nie miała przyjemności doświadczenia zapowiadanej pomocy…

Dopłaty, dopłaty, dopłaty… Hucznie ogłoszona i wielokrotnie wspominana w mediach forma wsparcia dla rolników. Nie wszystko jest jednak tak piękne jak mogłoby się wydawać. Ostateczny termin naboru wniosków upłynął bowiem 31 maja. Licząc od tego momentu, spora część producentów wyczekuje na wypłatę środków już 3,5 miesiąca. Uwzględniając fakt, że rolnicy inwestowali środki z myślą o szybkiej rekompensacie, która do tej pory nie nastąpiła, aktualnie nie mogą uzupełnić zapasów. Na domiar złego… Wszelkie surowce wykorzystywane przy produkcji wzbijają się na coraz wyższy poziom cenowy, przez co finalnie uzyskane wsparcie będzie miało znacznie niższą wartość.

W ramach przypomnienia… Wypłata dofinansowania rozpoczęła się 11 lipca a do 30 sierpnia zostało wypłacone około 2050 milionów złotych. Fundusze trafiły do 331,756 tysięcy rolników. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyjęła w trakcie naborów blisko 427 tysięcy wniosków, co oznacza ponad 95 tysięcy oczekujących na wypłaty producentów. Maksymalna kwota niezbędna na realizację programu, którą oszacował urząd, oscyluje na poziomie 3,5 miliarda złotych.

W sprawie wystąpiła również Krajowa Rada Izb Rolniczych. Zgłasza się do niej wielu rolników, którzy jeszcze nie otrzymali wsparcia. Wszyscy proszą o natychmiastową interwencję w tej sprawie. Nie każdy może sobie bowiem pozwolić, by prowadzić swoje uprawy, ponieważ część pieniędzy na to przeznaczona została zainwestowana w nawozy na początku roku. Tymczasem do końca sierpnia wypłacono nieco ponad połowę środków mających na celu wsparcie producentów. W związku z tym KRIR zawnioskowało do Henryka Kowalczyka prosząc o sfinalizowanie programu.

Warto również wrócić do sytuacji na rynku. W ostatnim czasie stała się ona niezwykle poważna… Dostępność nawozów w punktach dystrybucyjnych jest bardzo niska a ceny wzniosły się na rekordowo wysoki poziom. Część producentów uważa, że to celowy zabieg a dystrybutorzy czekają, by panika pogłębiła się jeszcze bardziej i co za tym idzie, ceny wzrosły… Ich zdaniem zapasy surowca w wielu punktach są ukrywane, by przynieść więcej korzyści przy sprzedaży. Tak czy inaczej, wartość opisywanych dopłat spada niestety z dnia na dzień. Poszkodowani pozostają oczywiście rolnicy… Może warto wreszcie zrezygnować z licznych świadczeń i zacząć szukać rozwiązania problemu na innych płaszczyznach…

Co o tym sądzicie?

ARTYKUŁY POWIĄZANE

  1. Fasola szparagowa
  2. Agrounia, strajk rolników

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności