Wyzwania w produkcji fasolki szparagowej. Sytuacja na rynkach hurtowych [19.08.2022]

Fot. 2. Odmiany o żółtych strąkach są chętniej kierowane na świeży rynek. Fot. A. Wilczyńska

Tegoroczny sezon okazał się trudny dla producentów fasolki szparagowej. Występujące problemy w pozyskaniu odpowiedniej ilości pracowników oraz niesprzyjające warunki pogodowe wymagają bowiem od rolników wielu poświęceń i dodatkowej pracy. Ceny niestety okazują się być coraz mniej satysfakcjonujące… Jak kształtuje się sytuacja na poszczególnych rynkach hurtowych?

Zacznijmy od pogody, która w ostatnim czasie dość znacząco wpływa na uprawy fasolki szparagowej. W całej Polsce od długiego już czasu zmagamy się z dotkliwą suszą, która przybiera na sile z każdym dniem. Potęgują ją wysokie temperatury, często przekraczające 30 stopni Celsjusza. W połączeniu z niedoborem wody, wywołanym brakiem deszczów, rośliny mają bardzo ciężko przetrwać ten okres bez widocznych zmian. Plon dość często okazuje się bowiem odbiegać od najwyższego standardu jakości, na który konsumenci zwracają niestety coraz więcej uwagi. Co więcej, uprawy wymagają nieustannego nawadniania, jednak wiąże się to z dodatkowymi kosztami, na które w aktualnym sezonie nie wszyscy mogą sobie pozwolić…

O czym już informowaliśmy, rolnicy uprawiający fasolkę szparagową mają także problemy w znalezieniu odpowiedniej ilości wyspecjalizowanych pracowników. Nie dotyczy to oczywiście tylko tego warzywa… W wielu przypadkach okazuje się, że osoby chętne do pracy nie wiedziały z czym wiążą się zbiory. Zajęcie jest dość ciężkie i duża część owych osób rezygnuje już po pierwszym dniu. Ogromne znacznie mają również obecne upały, które uniemożliwiają nieustanną pracę. Wiązałoby się to bowiem z ryzykiem uszczerbku na zdrowiu. Szczególnie odczuwalne jest to w uprawach tunelowych, gdzie temperatury są znacznie wyższe niż na zewnątrz. Trudne warunki skłaniają także pracowników w stronę wyższego wynagrodzenia… Oczywiście jest to zrozumiałe, jednak pozostaje pytanie… Skąd rolnicy mają wziąć te pieniądze…

Skoro o wynagrodzeniu mowa… Przejdźmy do cen, na które mogą liczyć producenci. Stawki uzyskiwane na podwarszawskim rynku w Broniszach w ostatnich dniach kierują się niestety w dół. Jeszcze na początku sierpnia oscylowały one w przedziale 10,00-13,00 zł za kilogram. W ostatnich dniach utrzymują się na znacznie niższym poziomie. Mowa bowiem o cenach rzędu 7,00-9,00 zł za kilogram. Istotną rolę odgrywa, tak jak wspominaliśmy, jakość warzywa. Nasi odbiorcy nie chcą kupować produktów posiadających minimalne defekty, które tak naprawdę nie wpływają na właściwości czy smak. Tak więc, towar pochodzący z upraw tunelowych zazwyczaj osiąga nieco wyższe ceny.

Jak sytuacja kształtuje się na innych rynkach hurtowych? Zacznijmy od łódzkiego rynku hurtowego „Zjazdowa”. Stawki, na które mogą liczyć producenci, przedstawiają się niestety na jeszcze niższym poziomie. W większości przypadków jest to 5,00 zł za kilogram. Idąc dalej, rolnicy oferujący fasolkę szparagową na rolno-spożywczym rynku we Wrocławiu „Targpiast” mogą oczekiwać cen rzędu 7,00 zł za kilogram. Nieco wyżej ceniona jest fasolka zielona, gdyż mowa o przedziale 8,00-10,00 zł. W ramach porównania, znacznie wyższe ceny osiągane są na rynku hurtowym „Rënk” w Gdańsku. Stawki oscylują bowiem na poziomie 10,00-13,00 zł za pół kilograma. Niemniej, Gdańsk to specyficzny rynek, gdzie jest stała grupa sprzedających. We wszystkich przypadkach, podobnie jak na podwarszawskim rynku w Broniszach, znaczącą rolę odgrywa oferowana jakość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności