Pomysłowe rozwiązania w przechowalnictwie

W programie sympozjum cebulowego, zorganizowanego w listopadzie w Holandii (Quality Inside Onion Symposium) przy współudziale firmy Bejo Zaden, była wizyta w firmie Tolsma-Grisnich. Firma ta opracowuje innowacyjne rozwiązania w magazynowaniu i pakowaniu produktów rolnych.

Firma Tolsma-Grisnich obejmuje dwa sektory. Pierwszy z nich specjalizuje się w technikach wentylacji i chłodnictwa w obiektach przechowalniczych, a drugi – produkcją maszyn do przygotowania warzyw do sprzedaży – sortowników, myjek, stołów inspekcyjnych, wywrotnic itp.

Krótko o historii

Początki firmy Tolsma sięgają 1952 r., kiedy zaczęto produkować urządzenia wspomagające przechowywanie ziemniaków. Początkowo były to wentylatory i trójkątne kanały powietrzne. W latach 60. i 70. ub. wieku wraz z rozwojem produkcji ziemniaków w tym rejonie firma szybko zaczęła się rozwijać i wprowadzać komputerowe rozwiązania do kontroli warunków przechowywania. W latach 80. XX w. Tolsma zapoczątkowała sprzedaż swoich urządzeń w Niemczech i we Francji, a od lat dziewięćdziesiątych oferuje swoje projekty z zakresu wentylacji i chłodzenia ziemniaków, cebuli oraz marchwi na całym świecie. Swoich klientów mają w 32 krajach. Lokalizacja firmy w rejonie słynącym z upraw ziemniaka i innych warzyw pozwoliła dobrze poznać potrzeby plantatorów i znajdować właściwe dla nich rozwiązania. Połączenie z firmą Grisnich pozwoliło na poszerzenie oferty, dzięki czemu obecnie oferuje ona kompleksowe rozwiązania: od umieszczania zbiorów w przechowalni przez przechowywanie, przetwarzanie aż po pakowanie produktów rolnych. W firmie produkowane są gotowe moduły, które następnie są dostosowywane do indywidualnych potrzeb klientów. Oferowane są systemy zarówno do przechowywania produktów w skrzyniopaletach, jak i luzem na pryzmach.

Sprostać wyzwaniom

Podczas naszej wizyty w firmie zwrócono uwagę, że w technologii przechowywania warzyw ciągle następują zmiany. Od 2015 r. nowe instalacje chłodnicze muszą spełniać wymogi dotyczące współczynnika ocieplenia globalnego tzw. Global Warming Potential (GWP). Normy w tym zakresie zostały ustalone na podstawie maksymalnych ilości emisji CO2. Od 2020 r. maksymalny poziom GWP będzie wynosił 2500. Aby go osiągnąć, obecne czynniki chłodnicze R404A i R507 używane w większości instalacji będą musiały być stopniowo zastępowane innymi. Firma Tolsma zdecydowała się na zastosowanie propanu. Zdaniem specjalisty z tej firmy jest to przyszłościowy system. Uważa on, że cena freonu będzie rosła, a cena propanu, który jest szeroko wykorzystywany w chłodnictwie jest stosunkowo niska i raczej powinna być stabilna.

 

Zasada działania pojedynczej jednostki chłodzącej podobna jest do domowej lodówki. Jeden z najmniejszych modułów wystarcza na schłodzenie ok. 500 ton produktu.

W czasie naszej wizyty w firmie Tolsma zaprezentowano nam systemy wykorzystywane w przechowalni cebuli. Przedstawiciel firmy Tolsma zwrócił uwagę, że przechowanie cebuli zmienia się, ze względu na ograniczenia w zastosowaniu regulatora wzrostu – hydrazydu maleinowego, dlatego tak ważne jest udoskonalanie technik przechowalniczych. Zwrócił on też uwagę, że rośnie ekologiczna produkcja warzyw, a te produkty ze względu na brak możliwości chemicznej ochrony wymagają szczególnie dobrych warunków przechowalniczych. Starają się oni znaleźć takie rozwiązania, żeby towar wyprodukowany przez plantatorów mógł być dostępny dla konsumentów przez 12 miesięcy w roku.

Systemy w przechowaniu cebuli

Specjalista z firmy Tolsma przedstawił jak wygląda suszenie cebuli w przechowalni metodą kondensacyjną. Zaznaczył, że nie jest to nowy sposób, bo był już przez nich instalowany w latach 80. ub. wieku w Afryce i Indiach, w ekstremalnie gorącym klimacie, ale obecnie jest on montowany w wielu miejscach na świecie, np. w Niemczech czy w Anglii. Wyjaśniał on, że system ten pozwala na utrzymywanie niższej temperatury w czasie przechowywania cebuli. Zasada funkcjonowania tego systemu jest taka, żeby zapobiegać przedostawaniu się wilgoci do przechowalni. Nie można suszyć cebuli powietrzem zewnętrznym ze względu na to, że zwykle jest ono zbyt wilgotne. System ten umożliwia osuszanie powietrza niezależnie od pogody panującej na zewnątrz. Zimne powietrze zawiera mniej wilgoci niż ciepłe. Obniżając temperaturę trzeba pamiętać, żeby to było powietrze suche, żeby nie doprowadzić do skraplania się wody. Dlatego w systemie tym wilgotne powietrze z zewnątrz przechodzi przez parownik. Do prawidłowego funkcjonowania całego systemu niezbędny jest komputer sterujący – przekazywał reprezentant firmy Tolsma. Specjalista przedstawił trzy systemy, jakie instalują w przechowalniach. W pierwszym z nich parownik umieszczony jest na dachu, są w nim dwie jednostki – grzewcza i chłodząca umieszczone obok siebie. To rozwiązanie jest mniej wydajne. W drugim z zaprezentowanych systemów jednostka grzewcza jest nad wentylatorem, a w trzecim – jednostka grzewcza i chłodząca są razem. To rozwiązanie zapewnia wysoką wydajność i jest ono dedykowane do nowych budynków.

Aleksandra Andrzejewska

artykuł pochodzi czasopisma Warzywa 12/2019

Szczegóły dotyczące prenumeraty można znaleźć tutaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności