O paprykach w Potworowie

25 listopada br. w Potworowie odbyło się spotkanie dla plantatorów papryki zorganizowane przez firmy HM. Clause, ADOB, Sumi Agro Poland, Novarbo, Koppert Polska i lokalnym przedsiębiorstwem Agro Paprix. Na terenie „paprykowego zagłębia”  mówiono o odmianach, nawożeniu i ochronie roślin oraz o nowych podłożach m.in. do produkcji rozsady.

Główny organizator spotkania – firma HM. Clause – dysponuje trzema światowymi ośrodkami badawczymi: w Davis, La Bohalle i Saint de Provence, a stacje hodowlane znajdują się we Francji, Hiszpanii, Kalifornii, na Florydzie, w Meksyku, Australii, Tajlandii, Indiach i w Wietnamie. Firma prowadzi prace badawcze dla 25 gatunków roślin, w tym kalafiora, pomidora, papryki, kukurydzy, cukinii, fasoli, melona i arbuza. Inwestuje 14% wartości rocznej sprzedaży w badania i rozwój. Odmiany warzyw, które są oferowane na polski rynek to odmiany pochodzące z cieplejszych rejonów Europy, m.in. z Hiszpanii, ale są one testowane w Polsce, w różnych regionach kraju.

Odmiany papryki do polskich warunków

Jak informował Sławomir Mechacki (HM. Clause), przy selekcji odmian do uprawy na skalę produkcyjną pod uwagę brana jest charakterystyka jakościowa papryki, zarówno pod względem wybarwienia, jak i wielkości. Odmiany sztandarowe papryki czerwonej w typie blok z oferty firmy to m.in. powszechna w uprawie Murano F1 (wczesna, o intensywnie czerwonej barwie, odporna na mikrospękania, o grubej i mięsistej ściance), Salomon F1 (jedna z najwcześniejszych na rynku w jakości marketowej, wyrównana pod względem wielkości, duży udział plonu w I klasie jakościowej), Chouca F1 (odmianę charakteryzuje wysoki i wczesny plon, wielkość owoców 250-280 g, zbierana także „na zielono”) i Muriel F1 (superwczesna, w typie marketowym, o bardzo dobrym wiązaniu owoców).  –Warunki termiczne, nawet te mniej korzystne, mogą wpływać na gorszą produkcję papryki w tunelu, jednak – jak przekazał S. Mechacki – Muriel F1 świetnie się wpisuje w polskie warunki.

Zabiegi uprawowe i dokarmianie

Marcin Niedobylski (Agro-Spec) podsumowując ostatni sezon ocenił, że uprawa niektórych odmian w warunkach jakie panowały w 2018 r. mogła być trudna. Na początku maja temperatura przekraczała 32°C, w czerwcu natomiast dochodziła do 45°C. Taka temperatura w tunelu foliowym długości 45 m dochodziła nawet do 60°C, nie było czuć ruchu powietrza, a rośliny w ogóle nie rosły. W wyniku wysokiej temperatury papryka miała objawy wysokiego „wycukrzenia” – ekstrakt dochodził do 9,5°Brix. Bardzo ważne w takich warunkach jest zapewnienie w tunelach o długości powyżej 30 m intensywnego wietrzenia, bo bez tego nie uda się uzyskać plonowania na wysokim poziomie i wysokiej jakości.

Ilość wody musi być także dostosowana do wielkości roślin i fazy rozwojowej – od 0,4 litra na początku wegetacji do 1,5 litra dziennie, gdy zaczynają wiązać owoce. Także nie powinno się podawać samej wody, a łącznie z nawożeniem.

Jak przekazał Włodzimierz Prus (ADOB), racjonalne nawożenie roślin opiera się na kilku aspektach, począwszy od określenia ile składników pokarmowych musi być pobranych w przeliczeniu na kg plonu, przez analizę chemiczną gleby (najlepiej metodą ogrodniczą), zbadanie odczynu gleby, a także na tej podstawie ułożenia schematu nawożenia P, K, Mg, S, Ca oraz nawożenia N i mikroelementami. W temperaturze powyżej 25°C następuje zahamowanie funkcji korzeni i spadek intensywności pobierania składników pokarmowych z gleby. Tymczasem przy pH gleby na poziomie 7,5 zaczyna spadać dostępność dla roślin mikroelementów i należy rozpocząć podawanie albo przez fertygację albo dolistnie. Przy wysokiej zawartości wapnia w glebie większość mikroelementów i ich pobieranie są zablokowane: B Zn, Mn i Fe.

Firma ADOB jest producentem wielu nawozów do stosowania w uprawach ogrodniczych, w tym znanej i powszechnie stosowanej saletry wapniowej. Firma oferuje producentom nawozy mikroelementowe w formie chelatów, aby rośliny były w stanie je pobrać i dobrze wykorzystać. W porównaniu z nawozami w formie soli mają wiele zalet m.in. szybko się rozpuszczają, przez co są łatwo pobierane przez rośliny, już w niskich dawkach już zapewniają dobre efekty nawożeniowe. Chelaty mogą być stosowane w niekorzystnych warunkach, rozpuszczają się dobrze w nawet zimnej wodzie, charakteryzuje je dużo lepsza rozpuszczalność niż form siarczanowych czy tlenkowych. Połączenia mikroelementów Zn, Mn, Fe, Cu z chelatami są bardziej trwałe w porównaniu z połączeniami mikroelementów z aminokwasami.

Co nowego w rejestracjach?

Justyna Wasiak (Sumi Agro Poland) proponowała producentom papryki w ochronie wykorzystać Mospilan 20 SP dostępny od niedawna w opakowaniach wodnorozpuszczalnych. Jest to środek, który ma bardzo szerokie spektrum zastosowania w uprawach małoobszarowych, przeciwko mszycom, wciornastkom, mączlikom trudnym do zwalczenia. Ma działanie systemiczne, zatem zwalcza wszystkie żerujące szkodniki. Dawka zalecana 0,2 kg/ha (można także stosować z adiuwanem Slippa w dawce 0,2 l/ha).

Kolejny produkt firmy SAP to Nissorun Strong 250 EC – nowe rozwiązanie w ochronie przed przędziorkami. Jest to następca środka Nissorun 500 SC o wzmocnionej sile działania – zawiera 2 x więcej substancji czynnej (do stosowania w dawce 0,4 l/ha). Jest to akarycyd bezpieczny dla fauny pożytecznej, może być elementem integrowanej ochrony roślin. Polecany do ochrony paprykiogórka pod osłonami przeciwko przędziorkowi chmielowcowi w dawce 0,3 l/ha, w pomidorze pod osłonami – 0,4 l/ha. Gdy na liściach są obecne wszystkie formy rozwojowe przędziorka można stosować w mieszaninie ze środkiem Ortus 05 SC.

Do ochrony fungicydowej w palecie SAP jest Topsin M 500 S.C. (tiofanat metylowy), środek systemiczny, o długim okresie działania zapobiegawczego, a także o silnym działaniu interwencyjnym. W papryce pod osłonami ma szerokie spektrum zwalczanych chorób – werticiliozy, szarej pleśni, alternariozy, zgnilizny twardzikowej. Należy stosować w stężeniu 0,15% (150 ml w 100 l wody) natychmiast po zauważeniu objawów chorobowych.

Nowości w ofercie SAP to także biostymulatory FuturEco – Kaishi, Shigeki, KinactivFruits i KinactivInitial. Wyróżnia je jakość ze względu na ściśle określone warunki produkcji, posiadają w UE certyfikaty do stosowania w uprawach ekologicznych. zawierają w składzie algi i aminokwasy o działaniu biostymulującym. Poszczególne produkty są polecane na konkretną fazę rozwojową, np. na początek fazy wzrostu czy dorastanie owoców.

A może ochrona biologiczna?

Tomasz Domański (Koppert Polska) informował, że producenci papryki mogą mieć coraz większe problemy z pozostałościami środków ochrony roślin w zbieranym plonie, dlatego tak ważne jest odpowiednie podejście do ochrony i używanie nie tylko chemicznych produktów, ale także w połączeniu z innymi metodami, w tym ze środkami biologicznymi.

W produkcji papryki proponował użycie Trianum-P – środek, który ułatwia ukorzenianie się roślin, poprawia przyswajanie składników pokarmowych z nawozów, rozkłada metale ciężkie i związki trudno rozpuszczalne, a także poprawia kondycje gleby po zabiegach odkażania (zapewnia lepsze warunku do wzrostu i rozwoju roślin). W ofercie firmy Koppert jest także produkt w drugiej formulacji Trianum –G. Bardzo dobre efekty przynosi podawanie Trianum bezpośrednio „pod korzeń”, np. stosując specjalnie zbudowane aplikatory do podawania określonej dawki dla każdej rośliny przed sadzeniem w maty uprawowe. Użycie produkty wpływa na ograniczenie chorób atakujących system korzeniowy roślin, jak Fusarium, PythiumRhizoctonia.

Uprawę papryki przed kilkoma gatunkami szkodników, w wysokich tunelach można chronić biologicznie. Należy dopasować programy w taki sposób, aby zredukować przędziorki, wciornastki, mszyce, gąsienice, mączliki. Trzeba jednak do tego podejść racjonalnie ze względu na wysokie koszty ochrony biologicznej. Wciornastki ograniczą dziubałeczki wprowadzane do uprawy w środku Thripor oraz Amblyseius swirskii (zawarty w produkcie Swirskii Mite). Ten ostatni drapieżca będzie także ograniczał larwy i jaja mączlików (Trialeurodes vaporariorumBemisia tabaci). Przędziorki można ograniczać wprowadzając do tunelu czy szklarni Spidex (zawiera osobniki Phytoseiulus persimilis). Najtrudniej w tunelach jest zwalczać mszyce, ale pomocny może okazać się Aphipar zawierający mszycarza szklarniowego (Aphidius colemani). Należy jednak odpowiednio zaplanować połączenie zabiegu chemicznego z wprowadzeniem ochrony biologicznej.

Fińskie substraty do produkcji rozsady

Firma Novarbo to dostawca fińskich substratów dla profesjonalnych upraw ogrodniczych.  Jak informowała jej przedstawicielka, Joanna Firla, firma posiada trzy fabryki: w Finlandii, Estonii i w Chinach, a wydobycie torfu odbywa się z 400 ha torfowisk, z rocznym wydobyciem torfu na poziomie 700 m3. Torf ten jest surowcem do produkcji podłoży profesjonalnych i amatorskich, które są eksportowane do 60 krajów. W sprzedaży Novarbo ma substraty torfowe w workach, balotach, produkty sprasowane, także w postaci mat do uprawy ogórka i pomidora (substrat prasowany składający się z torfu i darni mchowej – mosswoll), produkty organiczne – nawozy płynne i sypkie oraz technologię farm wertykalnych.

Tekst i fot. Dorota Łabanowska-Bury

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię
Wpisz swój komentarz

Polityka Prywatności