yara ogólna nawożenie warzywa

rol-spec cebula fokker ozima łuski

spójnia cebula nasiona ozima plantico

teagro warzywa ochrona

Baner Bayer Propulse
  • prevAm Biocont reklama
  • naturalis biocont ochrona warzywa biologiczna
AktualnościPrzemyślana strategia ochrony

Przemyślana strategia ochrony

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Ochrona roślin staje się jednym z kluczowych aspektów produkcji szklarniowej ogórków, ze względu na restrykcyjne wymagania odbiorców co do pozostałości środków ochrony roślin i dużej presji chorób oraz szkodników. W tej sytuacji opracowanie spójnej strategii ochrony dla gospodarstwa – tak chemicznej, jak i biologicznej – staje się koniecznością, o czym doskonale wiedzą ogrodnicy z okolic Nowego Sącza.

Michał Nosal wraz z żoną Albiną i synem Piotrem od wielu lat uprawiają ogórki szklarniowe. Swoją codzienną pracę dzielą na obiekty w dwóch lokalizacjach oddalonych od siebie o ok. 8 km, tj. w Chochorowicach (gm. Podegrodzie) i w Chełmcu. W pierwszej lokalizacji znajdują się nowoczesne szklarnie w typie Venlo o powierzchni 1,2 ha, z kolei w miejscowości Chełmiec użytkowane są stare obiekty szklarniowe, które w przyszłości prawdopodobnie będą wymieniane na nowe, mniej energochłonne szklarnie. W drugiej dekadzie lipca br. zostaliśmy zaproszeni do obiektu w Chochorowicach, gdzie ogórki uprawiane są na trzy cykle (wczesnowiosenny, letni i jesienny). Producenci zrezygnowali z zakupu gotowej rozsady, od kilku sezonów sami ją produkują w odpowiednio przystosowanej mnożarce.

Michał Nosal, producent ogórka szklarniowego w regionie Nowego Sącza

W tym gospodarstwie sezon rozpoczyna się w grudniu, a kończy na przełomie listopada i grudnia. Późniejsza uprawa nie jest już opłacalna ze względu na import ogórka, który zdaniem ogrodnika blokuje sprzedaż krajowego towaru. Ogórki sadzone są w zagęszczeniu 2,4 szt./m2  w podłożu inertnym GT Master firmy Grodan. Podłoże jest wymieniane po zakończonym cyklu w grudniu. Na najwcześniejsze nasadzenia producenci zdecydowali się na uprawę odmiany Media RZ F1. W drugim cyklu bardzo dobrze sprawdza się tutaj odmiana Haker F1, z kolei jesienią – Mestana RZ F1. Ta ostatnia odmiana była testowana przez ogrodników także w wiosennych nasadzeniach, niemniej w ich opinii może dać lepszy plon jesienią.

W letnim cyklu uprawiana jest odmiana Haker F1

Najwięksi wrogowie

Dużym zagrożeniem w uprawie ogórków w tym gospodarstwie jest ziemiórka (Sciaridae spp.), z którą walka jest bardzo długa i trudna. Ziemiórki to czarne muszki, które kształtem mogą przypominać komara. Dorosłe osobniki znoszą jaja w podłożu, z kolei larwy ziemiórek atakują młode korzenie oraz szyjki korzeniowe roślin. Ponadto osobniki tego szkodnika można także zauważyć na dolnych częściach konstrukcji szklarni. Warto wspomnieć, że szkodnik ten jest wektorem różnych form grzyba Fusarium oxysporum, z którymi boryka się ogrodnik. Kolejnym trudnym do zwalczania przeciwnikiem jest wciornastek. Wyrządza nie tylko szkody bezpośrednie uszkadzając przede wszystkim liście oraz kwiaty, ale także pośrednie – jest wektorem wirusów.

Trudno nam zwalczyć wciornastki, zaczyna brakować substancji aktywnych, a coraz więcej osobników uodparnia się na działanie dostępnych środków ochrony. Obecnie jednym z najskuteczniejszych rozwiązań eliminujących szkodniki glebowe (np. larwy szkodników) jest zastosowanie biologicznego preparatu Metacide – u nas sprawdza się w minimalnej dawce 5 kg/ha – informuje ogrodnik. Jest to preparat biologiczny zawierający grzyby entomopatogeniczne z rodzaju Beauveria bassiana i Metarhizium. Dodatkowo stosujemy pożyteczne nicienie glebowe oraz olejki roślinne. Aby być pewnym, że preparat dotrze do każdej rośliny, ciecz roboczą aplikujemy ręcznie z kubeczka, bezpośrednio do każdej kostki, w dawce 150 ml/roślinę. Niestety, jest to pracochłonne, ale naszym zdaniem metoda ta jest najskuteczniejsza. Ponadto do zwalczania tych groźnych szkodników stosujemy preparat biologiczny zawierający Bacillus thuringiensis israelensis – dodaje M. Nosal. Preparaty mikrobiologiczne są już podawane na etapie produkcji rozsady, a także później, w trakcie wegetacji roślin na miejscu stałym.

Prenumerata Warzywa 2024 - baner
W dniu spotkania rośliny były w dobrej kondycji

W przypadku takich chorób jak mączniak rzekomy, szara pleśń, czarna zgnilizna zawiązków (Didymella) w tym gospodarstwie sprawdza się preparat Agro ECA Protect. Ponadto preparat ogranicza fuzariozę ogórka. By dodatkowo ograniczyć rozwój chorób Botrytis cinerea i Didymella ogrodnicy stosują biologiczny fungicyd Prestop WP.

Trafić w punkt ze środkiem

W tym sezonie do aplikacji cieczy roboczej doskonale sprawdza się zamgławiacz Unipro 40-T niemieckiej marki IGEBA Geraetebau GmbH. Jest to zamgławiacz, który wytwarza zimną mgłę. Jak informuje plantator, w porównaniu ze standardowymi urządzeniami tego typu dostępnymi na rynku, wyróżnia się wysoką wydajnością, oszczędnością cieczy roboczej i czasu pracy. Jak podkreślał M. Nosal, środki ochrony roślin oraz preparaty biologiczne aplikowane przy pomocy Unipro T-40 nie są poddawane wysokiej temperaturze i wysokim ciśnieniom, które występują w tradycyjnych opryskiwaczach oraz urządzeniach zamgławiających lub wysokociśnieniowych.

Urządzenie Unipro 40-T wykorzystywane do aplikacji fungicydów, insektycydów i biopreparatów

Urządzenie Unipro 40-T wytwarza bardzo drobną kroplę, która krąży po obiekcie. Do zabiegu stosuję niewielką ilość cieczy (40–50 l/obiekt). Podczas tradycyjnych zabiegów opryskiwaczem konieczne było uchylanie wietrzników, dodatkowo podnosiliśmy temperaturę rur grzejnych, wszystko po to, by obniżyć wilgotność w obiekcie. Jak zauważyłem, urządzenie które użytkuję od tego sezonu, sprawdza się doskonale. Podczas aplikacji cieczy roboczej wytwarzana jest gęsta mgła, która krąży po całym obiekcie. Dodatkowo włączamy wentylatory, by zwiększyć cyrkulację powietrza i polepszamy efektywność przemieszczania się środka. Już po kilku miesiącach użytkowania jestem skłonny powiedzieć, że jego funkcjonalność pozwala na obniżenie kosztów zabiegów ochrony roślin (mniejsze zużycie środków ochrony). Bardzo istotną zaletą tego urządzenia jest wytwarzanie zimnej mgły, przy niskich ciśnieniach, co umożliwia stosowanie środków biologicznych, zawierających bakterie i zarodniki grzybów, nie niszcząc ich podczas aplikacji – sygnalizuje ogrodnik.

Unipro 40-T to urządzenie, składające się z masztu teleskopowego, który w zależności od potrzeb, można podnieść na wysokość ponad 4 m za pomocą korby. Wąż ssący podaje aktywny roztwór bezpośrednio z dowolnego pojemnika. Ogrodnik z Nowego Sącza wykorzystuje pojemnik plastikowy o pojemności 25 litrów, w którym znajduje się wcześniej sporządzony  roztwór.  Zintegrowana pompka niskociśnieniowa tłoczy ciecz użytkową w sposób ciągły, bezpośrednio do dysz rozpylających. Podawanie cieczy roboczej może być płynnie regulowane w zakresie do 72 l/godz. Im podawana jest większa ilość cieczy, tym kropla jest grubsza. Zdaniem ogrodnika optymalny wydatek cieczy wynosi 42–56 l/godz. Bardzo drobna kropla dłużej unosi się w obiekcie, docierając do każdego zakamarka. Dodatkową zaletą, o której warto wspomnieć, jest to, że w porównaniu do zamgławiaczy spalinowych dostępnych na rynku, elektryczny Unipro 40-T jest dość cichy.

 

W górnej części masztu zamgławiacza zamontowane są 4 dysze, regulowane w zakresie 360°. Dużą zaletą urządzenia jest jego zasięg – podczas aplikacji gęsta mgła z substancją aktywną równomiernie jest rozprowadzana w obiekcie na odległość nawet 120 m.

Dysze natryskowe zamontowane w górnej części masztu

Jak informuje M. Nosal: – Urządzenie jest bardzo precyzyjne, niemniej bardzo istotne jest ustawienie odpowiedniej dawki cieczy roboczej, gdyż stosując nawet minimalną dawkę cieczy można „oparzyć” rośliny. Dlatego w tym zakresie współpracuję z Robertem Holdusem, ogrodnikiem z regionu Nowego Sącza, który również uprawia ogórki szklarniowe. Wspólnie dzielimy się wiedzą i doświadczeniem, nie tylko z zakresu uprawy, ale również testujemy nowe rozwiązania i wyciągamy wnioski. Tak też jest w przypadku urządzenia Unipro T-40 do zamgławiania roślin. Warto podkreślić, że w przypadku aplikacji środków biologicznych bardzo ważną rolę odgrywają urządzenia, które w bezpieczny i skuteczny sposób będą aplikować substancję aktywną. Unipro T-40 wytwarza zimną mgłę przy niskim ciśnieniu, to bardzo ważne czynniki, które mają wpływ na żywotność pożytecznych organizmów.

Autor: Anna Wilczyńska

agrosimex prolectus fungicyd

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Najpopularniejsze artykuły

Polecamy

INNE ARTYKUŁY AUTORA

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

tunele przymrozki folia

NEWSLETTER

Warzywniczy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu WARZYWA.pl