Drewniane skrzyniopalety: czy będzie spadek cen?

drewno
fot. aw

Z powodu cen drewna i sytuacji na rynku tego surowca ceny nowych, drewnianych skrzyniopalet utrzymują się na wysokich poziomach. Przedsiębiorcy informują, że taniej raczej nie będzie.

Na rynku drewna sytuacja cały czas jest napięta. Surowca brakuje i staje jest on eksportowany za granicę. W związku z tym ceny na aukcjach biją kolejne rekordy. To przełoży się na ceny mebli, więźby dachowej i skrzyniopalet. Najbardziej ucierpią małe przedsiębiorstwa. Warto uzmysłowić sobie, że jesteśmy w okresie roku, gdy ceny skrzyniopalet są tradycyjnie najniższe. Producenci podkreślają, że jak na razie nic nie wskazuje na spadki cen.

Dziś za nowe skrzyniopalety musimy zapłacić najczęściej od 160 do 180 złotych za sztukę. Znajdziemy również tańsze oferty. Jednak za 130 – 140 złotych musimy liczyć się produktem niższej jakości, (cieńsze deski czy słupki). Używane opakowania są wyceniane przez sadowników na 90 – 120 złotych. W tym miejscu można się spotkać ze stwierdzeniem, że „jeszcze niedawno tyle kosztowały nowe”.

Jak mówią producenci „tanio już było”. Chociaż główną składową ceny w przypadku skrzyniopalet jest cena drewna to inflacja również robi swoje. Droższe są gwoździe, śruby czy energia elektryczna niezbędna do produkcji. Rekordowe ceny drewna mogą w czarnym scenariuszu doprowadzić do bankructw najmniejszych przedsiębiorców. Nie będą one bowiem w stanie konkurować z największymi tartakami o rekordowo drogi surowiec. Z drugiej strony przy tak wysokich cenach „skrzyń” i trudnej sytuacji na rynku jabłek popyt na nie widocznie spadł.

Za Sad24

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności