yara ogólna nawożenie warzywa

Deszczownie VIP baner

orondis syngenta promocja ochrona

sdf ciągnik rolniczy

  • ashanti agrosimex

rizocore zaprawianie bleba biocont
AktualnościNiemiecka rzodkiewka w marketach. Polskiej brak…

Niemiecka rzodkiewka w marketach. Polskiej brak…

Jeszcze w ubiegłym tygodniu informowaliśmy o imporcie rzodkiewki z Holandii. Obecnie markety zaopatrzyły się w warzywo z Niemiec… Produktu od polskich producentów niestety wciąż nie udało się nam doszukać… Tymczasem, sezon się rozkręca i zarazem podaż rośnie. Pozostaje więc pytanie… Czy możemy liczyć, że wreszcie zobaczymy polskie warzywo w marketach na terenie Polski? Samo to pytanie brzmi absurdalnie, jednak rzeczywistość jest okrutna…

Powiedzmy sobie wprost… Obecność importowanych warzyw w marketach, gdy na rynku dostępny jest już produkt od krajowych producentów, to zjawisko niedopuszczalne. Można oczywiście dopatrywać się uzasadnienia w tym, że ilość polskiej rzodkiewki jest niewystarczająca, by pokryć zapotrzebowanie wszystkich placówek danej sieci na terenie kraju, niemniej… Zjawisko powtarza się co roku i dotyczy wielu gatunków warzyw. W przypadku papryki skuteczne okazały się dopiero liczne wystąpienia i protesty producentów. Dopiero wtedy markety wycofały ze sprzedaży zagraniczny towar i skupiły się na tym, który wyprodukowano w lokalnych gospodarstwach.

Przechodząc do rzeczy, markety na terenie Polski oferowały i wciąż oferują rzodkiewkę z zagranicy. Wcześniej była to rzodkiewka z Holandii, natomiast aktualnie zaobserwowaliśmy produkt z Niemiec. Mimo tego, że w informacjach o kraju pochodzenia jest wymieniona także Polska, nie udało się nam znaleźć krajowego warzywa. Zarówno dziś, jak i w dniach poprzedzających… Warto omówić również kwestię ceny. Niemiecka rzodkiewka jest bowiem objęta promocją, mianowicie przy zakupie dwóch pęczków płacimy 1,50 zł za jeden. Cena regularna to natomiast 2,99 zł za pęczek.

Konsumenci z pewnością spojrzą na to przychylnym okiem, jednak… Patrząc ze strony producentów, sytuacja nie przedstawia się tak kolorowo. Krajowa rzodkiewka jest bowiem nieco droższa, a tańszy konkurent obniża na nią popyt. Trudności ze znalezieniem odbiorcy, uwzględniając szczególnie trudne warunki w rolnictwie, są aktualnie wyjątkowo niekorzystne. W przypadku, w którym zjawisko się utrzyma i import w tak niskich cenach zostanie z nami na dłużej, polskie gospodarstwa mogą zwyczajnie nie poradzić sobie z dalszą produkcją. Czy nie warto więc zadbać o dobro krajowych producentów? Czy nie warto zadbać, by w przyszłości to lokalne warzywa były dostępne na sklepowych półkach? Odpowiedź nasuwa się sama…

W ramach wyjaśnienia, nie chodzi nam o to, żeby markety całkowicie zaprzestały importu. Zależy nam jedynie na tym, by w momencie rozpoczęcia sezonu na polskie warzywa to one stanowiły priorytet. W przeciwnym wypadku produkcja przestanie mieć sens i zostaną nam tylko warzywa z zagranicy, które nie będą już tak tanie… Import jest akceptowalny, jednak tylko w miesiącach, w których krajowa produkcja stoi. Nawet jeśli podaż polskich warzyw jest w danym momencie zbyt niska względem zapotrzebowania nie oznacza to, że można nagle o nich zapomnieć. Powinny zajmować miejsce obok importowanego konkurenta i to do konsumenta powinna należeć ostateczna decyzja, który produkt wybrać. Tymczasem… Nie jesteśmy nawet blisko takowego rozwiązania.

Prenumerata Warzywa 2024 - baner

Corteva - Zorvec - baner

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Najpopularniejsze artykuły

Polecamy

INNE ARTYKUŁY AUTORA

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

tunele przymrozki folia
tunele przymrozki folia

NEWSLETTER

Warzywniczy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu WARZYWA.pl