Opłaca się zadbać o kapusty do samego końca!

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Pole kapusty

Obecny sezon to czas dobrej koniunktury dla produkcji kapusty głowiastej. Znaczący wzrost powierzchni nasadzeń tego warzywa nie spowodował obniżki cen, za co z całą pewnością odpowiadają trudności w trakcie produkcji.

W tym roku, podobnie jak w ubiegłym mamy do czynienia z wysokimi temperaturami powietrza oraz z deficytem opadów, choć w tym sezonie krytyczny brak wody przypadł na inny etap sezonu wegetacyjnego niż w 2018 r. Przebieg pogody sprzyjał żerowaniu tantnisia krzyżowiaczka i mączlika warzywnego. Wszystkie te niekorzystne czynniki sprawiły, że nie ma nadwyżki produkcji kapusty i brakuje towaru wysokiej jakości. Jednak wielu producentów nauczonych trudnym poprzednim sezonem dużo lepiej poradziło sobie z tegorocznymi problemami, a nadal utrzymująca się korzystna cena kapusty powoduje, że warto zadbać o jej zdrowotność w trakcie jesiennych zbiorów i podczas przechowywania.

Jesienna pogoda sprzyja rozwojowi chorób grzybowych

Wrzesień i październik to czas, w którym temperatura w ciągu dnia stopniowo się obniża, noce są chłodniejsze, a wilgotność powietrza coraz większa. Są to warunki, w których częściej występuje punkt rosy. Spodziewać się zatem należy częstszego zwilżenia liści i warunków korzystnych dla rozwoju chorób grzybowych.

Zależność punktu rosy od temperatury i wilgotności powietrza

Warunki sprzyjają rozwojowi czerni krzyżowych i szarej pleśni

Jesienią należy zwrócić szczególną uwagę na czerń krzyżowych, czyli alternariozę kapusty oraz najgroźniejszą chorobę przechowalniczą – szarą pleśń. Wysoka wilgotność powietrza oraz temperatura mieszcząca się w zakresie 17-27oC sprzyjają rozwojowi czerni krzyżowych. Porażeniu najczęściej ulegają starsze liście, a najgroźniejsza jest infekcja zewnętrznych liści główki, które podczas przygotowania warzyw do sprzedaży trzeba obrać, co jest zwykle niechętnie przyjmowane przez odbiorców towaru na świeży rynek.

Czerń krzyżowych na główce kapusty
Fot.1 Czerń krzyżowych na główce kapusty

W miarę zbliżania się końca sezonu temperatura staje się jeszcze niższa i rośnie wilgotność względna powietrza. Są to warunki sprzyjające rozwojowi szarej pleśni, która potrafi być aktywna nawet przy temperaturze 1oC utrzymywanej np. w przechowalni. Do zakażenia roślin wymagane jest środowisko wodne, zatem opady deszczu, nawadnianie i rosa tworzą sprzyjające warunki do infekcji przez grzyb Botrytis cinerea – sprawcę szarej pleśni. Szczególne znaczenie patogen ten ma w kapuście przeznaczonej do przechowywania, gdyż mączysta grzybnia charakterystyczna dla szarej pleśni może być widoczna dopiero podczas przechowywania.

Szara pleśń występująca w przechowalni na główkach nie ochronionych w trakcie wegetacji.
Fot. 2 Szara pleśń występująca w przechowalni na główkach nie ochronionych w trakcie wegetacji.
Zdrowa kapusta podczas przechowywania
Fot.3 Zdrowa kapusta podczas przechowywania

Zgnilizna twardzikowa i fuzarioza kapusty również zagrażają uprawie

Tegoroczne upały i brak opadów sprzyjały również rozwojowi stosunkowo nowej w naszym kraju choroby – fuzoriozy kapusty. Objawia się ona charakterystycznym pomarańczowym gniciem główki. Zabieg prewencyjny złożonym fungicydem o systemicznym mechanizmie działania skutecznie zabezpieczy plantację przed porażeniem sprawcą tej chorobą.

Charakterystyczne pomarańczowe gnicie główek to choroba o nazwie fuzarioza kapusty.
Fot.4 Charakterystyczne pomarańczowe gnicie główek to choroba o nazwie fuzarioza kapusty.

Kolejną chorobą przechowalniczą zagrażającą kapuście jest zgnilizna twardzikowa. Patogen powodujący tę chorobę jest polifagiem co oznacza, że może porażać różne gatunki roślin. Szczególne znaczenie może mieć w sytuacji częstego sadzenia po sobie warzyw, będących roślinami żywicielskimi dla grzyba Sclerotinia sclerotiorum wywołującego zgniliznę twardzikową.

Fot 5. Silne porażenie kapusty zgnilizną twardzikową z widocznymi czarnymi sklerocjami – formą przetrwalnikową grzyba

Signum 33 WG rozwiązaniem na choroby kapusty głowiastej

O tej porze roku rekomendujemy zastosowanie fungicydu Signum 33 WG w dawce 1kg/ha. Fungicyd ten zawiera dwie substancje aktywne – piraklostrobinę i boskalid. Jest to jedna z najsilniejszych dostępnych na rynku mieszanin, bez problemu radząca sobie z alternariozą i chorobami przechowalniczymi kapusty. Signum 33 WG to fungicyd o formulacji granuli do sporządzania zawiesiny wodnej. W przypadku posiadania opryskiwacza bez rozwadniacza sugerujemy wcześniejsze rozpuszczenie produktu w pojemniku lub wiadrze zamiast rozpuszczać go na sicie. Pamiętać należy o 14-dniowym okresie karencji. Zważywszy na okrywę woskową występującą na liściach kapusty do oprysku warto dodać adiuwant.

Maciej Wita
Regionalny Doradca Agronomiczny BASF
Uprawy warzywnicze

Artykuł sponsorowany BASF

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności