Wichury zebrały ogromne żniwa

W ostatnim czasie przekonaliśmy się do czego zdolna jest natura. Niestety z negatywnym skutkiem… Wielu z nas liczy starty, a nie są one małe. Jak przedstawia się sytuacja w naszym kraju?

Kataklizm nie oszczędził polskich rolników. Nasi rozmówcy informują, że zarówno w ich jak i w okolicznych gospodarstwach straty są bardzo duże. Zerwane folie, uszkodzone konstrukcje, czy powyrywane słupki, to tylko część następstw niszczycielskich wichur. Skala zniszczeń różni się w zależności od regionu, jednak niewiele tuneli zdołało się ochronić. W wielu przypadkach folia nie nadaje się do ponownego użytku a konstrukcje są powyginane…

Chyba każdy z nas się zgodzi – zniszczenia w naszych gospodarstwach to nie lada wyzwanie. Biorąc pod uwagę z jakimi już kosztami się zmagamy, dodatkowe kilka lub nawet kilkanaście tysięcy nie brzmi zachęcająco… Po pierwszych wichurach mieliśmy nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy…

Nie umknęły nam także doniesienia o zniszczonych budynkach. Nie raz widzieliśmy na grupach rolniczych z jak wielką tragedią muszą liczyć się niektórzy z nas. Powyrywane dachy, roztrzaskane budowle i to nie w pojedynczych przypadkach. Co prawda ubezpieczenia pokrywają część kosztów, ale w rzeczywistości to jedynie kropla w morzu.
Wszystko to równa się ogromnej ilości pracy, którą będziemy musieli włożyć, aby doprowadzić nasze gospodarstwa do porządku.

Najbardziej demotywujący w całej sytuacji jest brak ubezpieczeń, których jak nie było tak wciąż nie ma… A jeśli są, to nie oszukujmy się – w aktualnej sytuacji na jedno ubezpieczenie musiałoby zrzucić się kilku producentów na raz.
Spotkaliśmy się ostatnio z opinią, że rolnicy potrafią tylko narzekać… Jesteśmy ciekawi co osoba stojąca za tymi słowami zrobiłaby na miejscu tych, którzy na początku roku muszą pokryć straty. Liczymy, że dalsza cześć sezonu będzie bardziej pomyślna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności