Plan restrukturyzacyjny szansą dla zadłużonych gospodarstw rolnych

Pomoc przy zbiorach

Czas pandemii jest trudny dla wszystkich – bardzo mocno dotyka również rolników. Jak się okazuje, tylko części zadłużonych osób spłaciło swoje długi. Reszta wpadła w jeszcze głębsze tarapaty. Wielu dłużników po pomoc zgłaszają się  w ostatniej chwili, czyli tuż przed licytacją majątku. Czy jest jakaś alternatywa dla bankrutujących gospodarstw?

Jak się okazuje rozwiązań jest kilka, a jednym z nich jest plan restrukturyzacyjny.

Jeżeli rolnik wybierze upadłość, to niestety straci dobytek swojego życia. Korzystniejsza jest więc restrukturyzacja, która pozwala zatrzymać gospodarstwo. Daje też ochronę przed wierzycielami oraz komornikiem. Z kolei najtańszym rozwiązaniem jest uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne.

Rolniku nie czekaj na ostatnią chwilę

Do prawników najczęściej zgłaszają się rolnicy, którzy mają już rozwiązane umowy kredytowe lub leasingowe. Ciążą na nich pozwy w sądach o zapłatę i prawomocne nakazy płatności. Zazwyczaj przychodzą po pomoc już niemal w ostatniej chwili, tj. z wyznaczonym terminem licytacji w sądzie. Jak dowiadujemy się z portalu MondayNews nawet wypowiedziane umowy istotne dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, prowadzone postępowania sądowe czy też egzekucyjne nie są przeszkodą do skorzystania z możliwości, które daje prawo restrukturyzacyjne.

– W sytuacji zadłużenia rolnik nieprowadzący działalności gospodarczej może skorzystać z procedury restrukturyzacyjnej. Ma taką zdolność, choć nie jest przedsiębiorcą. To z kolei przede wszystkim pozwala na uniknięcie upadłości, czyli utraty gospodarstwa. Jednak do skutecznego oddłużenia konieczna jest pomoc doradcy restrukturyzacyjnego, do którego należy podjęcie właściwych działań prawnych i zabezpieczenie interesu takiego rolnika – zaznacza mec. Adam Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny.

Czy to jest kosztowne?

Eksperci przekonują, że niekoniecznie. Obecnie rolnik ma możliwość skorzystania z uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, które jest dużo tańsze niż pozostałe procedury. Najpoważniejszym wydatkiem pozostaje wynagrodzenie doradcy. Ale według specjalistów, nie są to jednak koszty, których dłużnik nie mógłby unieść.

Z chwilą otwarcia uproszczonego postępowania rolnik uzyskuje ochronę przed wierzycielami i nie spłaca wierzytelności objętych układem, a więc praktycznie wszystkich. Zaoszczędzone w ten sposób środki jest w stanie przeznaczyć na przeprowadzenie restrukturyzacji i uratowanie swojego gospodarstwa. Każde postępowanie jest inne, tym samym nie da się precyzyjnie przedstawić jego kosztów. Moje doświadczenia pokazują, iż oscyluje to w przedziale od 15 do kilkudziesięciu tys. złotych. Uzależnione jest to od liczby wierzycieli i struktury wierzytelności – informuje Adrian Parol i, jak dodaje Otwarcie postępowania restukturyzacyjnego skutkuje uzyskaniem ochrony przed wierzycielami i ich agresywnymi działaniami. W takiej sytuacji komornik nie może prowadzić egzekucji w stosunku do rolnika, w szczególności – licytacji gospodarstwa rolnego i maszyn. Prowadzone postępowania ulegają zawieszeniu. Nie można też wszcząć nowych.

W sporządzeniu planu restrukturyzacyjnego może pomóc doradca restrukturyzacyjny, którego z kolei powinien wspierać ekonomista. Należy wskazać źródła finansowania działań restrukturyzacyjnych oraz prognozę efektów ekonomiczno-finansowych ich wdrożenia. Gotowy plan akceptuje dyrektor wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku o restrukturyzację – podsumowuje radca prawny Łukasz Goszczyński.

Źródło: MondayNews

 

 

 

 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

None found

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności