Pod pojęciem „naturalne” kryją się oświadczenia: „organiczne”, „bez sztucznych dodatków i konserwantów”, „wolne od GMO”, „w 100% naturalne” oraz „pełnoziarniste”. – Dwa pierwsze, według danych przywoływanych w raporcie, były w badanym okresie stosowane najczęściej – mówi Honorata Jarocka, Senior Food and Drink Analyst z firmy Mintel.

Polska żywność za granicą: coraz wyższe półki
W kontekście eksportu zdrowej żywności, Renata Dutkiewicz, dyrektor ds. Sektora Spożywczego i FMCG Banku Zachodniego WBK przypomina jak ogromny sukces eksportowy już teraz mają na koncie polscy producenci. Od 2004 r. do 2017 r. wartość eksportu żywności z Polski zwiększyła się o 22 mld euro, co oznacza wzrost o 421%. Co ważne, polska żywność nie tylko gości na stołach całego świata, ale też ma swoją ugruntowaną markę.
– Jako bank od wielu lat specjalizujący się w finansowaniu branży food&agri, widzimy pewien trend. Kiedyś popularność produktów spożywczych z Polski wynikała z doskonałej jakości, ale w bardzo atrakcyjnej cenie. Wielu producentów sprzedawało pod markami własnymi sieci zagranicznych. Teraz polskie brandy mają już swoją renomę i są za granicą cenione, wybierane właśnie dla walorów smakowych i jakości, niekoniecznie ze względu na cenę. A teraz według nas powoli przychodzi czas, kiedy polscy producenci pokażą, że są w stanie zaspokajać nawet najbardziej wybredne gusta i wypełniać bardzo specyficzne nisze.
Myślę, że będą coraz mocniejsi w produkcji żywności funkcjonalnej, w tym w żywności naturalnej. Podczas naszych spotkań Programu Rozwoju Eksportu dyskusja na ten temat wśród przedstawicieli branży była bardzo ożywiona, było słychać wiele entuzjastycznych głosów – mówi Renata Dutkiewicz.
Warto budować na dotychczasowych sukcesach
Według wstępnych danych Ministerstwa Finansów w 2017 r. wartość polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych osiągnęła rekordowy poziom 27,3 mld euro, co oznacza wzrost o 12% w relacji rocznej. Ponad 80 proc. eksportu produktów spożywczych z Polski (w ujęciu wartościowym w PLN) trafia do Unii Europejskiej.
Najważniejszymi odbiorcami są państwa „starej piętnastki” z Niemcami na czele. Eksport do tego kraju stanowił 24% wartości całego eksportu rolno-spożywczego zrealizowanego w 2017 roku. Nie zmieniły się też pozostałe miejsca na podium. Na drugim miejscu jest Wielka Brytania (9%), zaś na trzecim – Holandia (6,2% udziału). Jednocześnie to właśnie w tych krajach zdrowa żywność jest najbardziej popularna.
Spośród wszystkich „naturalnych” nowości wprowadzonych w Europie w okresie od października 2016 do września 2017 aż 17% przypadało na Niemcy. Na Wielką Brytanię – 13%, zaś na Francję – 15%. – Polscy producenci mają już rozwinięte relacje z odbiorcami w całej Europie. Wprowadzanie produktów naturalnych może więc odbywać się na zasadzie uzupełnienia już dystrybuowanej tam oferty podstawowej i przy wykorzystaniu dotychczasowych doświadczeń. To na pewno może być czynnik wspierający decyzje polskich firm o zaoferowaniu za granicą produktów dla konsumentów prowadzących zdrowy tryb życia – mówi Renata Dutkiewicz.
Ekspertka Banku Zachodniego WBK zwraca też uwagę, że co do zasady za korzystne i prozdrowotne właściwości produktów spożywczych konsumenci są skłonni zapłacić wyższą cenę a to okazja do wypracowania lepszej marży. – Konsumenci preferujący zdrowy tryb życia to na ogół osoby zamożne i bardzo świadome, które ceną kierują się w niewielkim stopniu a często wcale – mówi Renata Dutkiewicz.
Źródło: bzwbk

