StoryEditor

Mączniak rzekomy w cebuli - czas na zabiegi ochrony

Data:  10 maj 2023Autor:
10 maj 2023
W rozmowach z producentami cebuli z południa i północno-zachodniej Polski dowiadujemy się, że występuje presja choroby grzybowej, a mianowicie mączniaka rzekomego.

Jedną z najgroźniejszych chorób atakujących uprawy cebuli jest mączniak rzekomy, którego sprawcą jest Peronospora destructor. Nasilenie choroby jest różne, zależy przede wszystkim od warunków atmosferycznych występujących w danym sezonie wegetacyjnym.

image
FOTO:

Pierwotnym źródłem choroby są: plantacje cebuli wysadkowej, na której rosną zainfekowane egzemplarze; zakażona dymka posadzona w pole oraz porażone plantacje cebuli zimującej. Wiosną na na zakażonych roślinach tworzą się trzonki konidialne z zarodnikami konidialnymi. Są one następnie przenoszone przez wiatr na sąsiednie rośliny, powodując tym samym infekcję.

Warunki sprzyjające zarodnikowaniu to wilgotne noce z przelotnymi opadami lub utrzymujące się zamglenia oraz temperatura 10–12°C. Ciągłe zwilżenie powierzchni porażonych roślin przynajmniej od godzin wieczornych do północy powoduje całkowite zablokowanie procesu zarodnikowania.

Pierwsze objawy choroby mogą pojawiać się  na plantacjach cebuli z siewu ozimego lub na plantacji uprawianej z dymki. Liście porażonych roślin są jaśniejsze od roślin zdrowych. Charakterystyczny jest białoszary nalot, obfity nalot zarodników konidialnych widocznych na liściach w rejonach jaśniejszych plam.

Jak informują nas doradcy z firmy Procam, na plantacjach cebuli ozimej, która wymaga szybkiej interwencji można zastosować preparat np. Zorvec Endavia. W przypadku zabiegów zapobiegawczych można zastosować jednej z preparatów tj.: Altima 500 SC, Infinito 687,5 SC, Signum 33 WG. Warto do zabiegów fungicydowych dołączyć stymulator wzrostu imPROver+. 

27. luty 2026 23:48