yara ogólna nawożenie warzywa

Deszczownie VIP baner

voliam kapusta basf ochrona eko

sdf ciągnik rolniczy

  • ashanti agrosimex

rizocore zaprawianie bleba biocont
AktualnościKołodziejczak rozpoczął kontrole na granicy z Ukrainą. "Polska granica będzie szczelna jak...

Kołodziejczak rozpoczął kontrole na granicy z Ukrainą. “Polska granica będzie szczelna jak nigdy dotąd”

Michał Kołodziejczak wziął się za import z Ukrainy. Towary wjeżdżające do Polski podlegają szczegółowym kontrolom. Wiceminister wprowadził zasadę “zero tolerancji na jakiekolwiek nieprawidłowości”. Zapewnia, że polska granica będzie szczelna jak nigdy dotąd. Dotychczas służby były całkowicie zdezorientowane… 

Zdezorientowane służby

– Dziś z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że rząd PiS’u nie przygotował polskich służb do skutecznej kontroli towarów rolno-spożywczych z Ukrainy. Spotkałem się z faktem, że przy nieprawidłowościach związanych z tranzytem bądź importem z Ukrainy służby były całkowicie zdezorientowane i nie miały szczegółowo rozdzielonych kompetencji w sytuacjach „nagłych”. Zero automatyzmów, zero schematów – mówił Kołodziejczak.

Wiceminister dodał również, że rozumie wkurzenie rolników, ale dziwi go fakt mocnego „pobudzenia” niektórych związków, które do tej pory nie widziały problemów, a wręcz broniły złych decyzji rządu Morawieckiego. – Dzisiejsza trudna sytuacja związana z handlem z Ukrainą i Zielonym Ładem to pokłosie bardzo złych decyzji kolejnych ministrów PiS. Cały ten PiS’owski bałagan zostanie posprzątany. Póki co z naszej strony mało gadania, a dużo pracy. Pierwsze znaczne efekty już są widoczne – zaznaczył wiceminister Kołodziejczak.

Kontrole Michała Kołodziejczaka

Michał Kołodziejczak rozpoczął kontrole na przejściach granicznych z Ukrainą. Wczoraj cały dzień spędził w Hrubieszowie, a dziś przebywa w Dorohusku. – Mam pierwsze ważne wnioski po tygodniowym skoordynowanym działaniu służb w dwóch województwach: lubelskim i podkarpackim. Jestem w ciągłym kontakcie z wojewodami, od których każdego dnia dostaję raporty. Polska granica będzie szczelna jak nigdy dotąd – zapewnia. Wiceminister rolnictwa dodaje również, że nie nie może być jakichkolwiek podejrzeń, że towar, który ma nie trafiać z Ukrainy do Polski jednak tutaj zostaje.

– Od wczoraj jestem na granicy Polski z Ukrainą. Wczoraj Hrubieszów, dziś Dorohusk. Od tygodnia zacieśniona współpraca służb i wojewodów z MRiRW, MSWiA i KAS. Każdego dnia na moje biurko trafiają raporty o ilości i wynikach kontroli produktów wjeżdżających do Polski. Sprawdzany jest każdy sygnał mówiący o rzekomym wprowadzaniu na polski rynek produktów z Ukrainy objętych embargiem – zaznacza Michał Kołodziejczak w mediach.

Prenumerata Warzywa 2024 - baner

Zero tolerancji na nieprawidłowości

Michał Kołodziejczak poinformował także, że w sobotę 27 stycznia w MSWiA miała miejsce specjalna odprawa dla wojewody lubelskiego i podkarpackiego, szefów instytucji takich jak SANEPID, GIJHARS, Weterynarii, służb mundurowych odpowiedzialnych za kontrole na granicy i innych służb oraz instytucji zaangażowanych w specjalne działania mające na celu wprowadzenie szczelnych kontroli towarów przekraczających granice Polski z Ukrainą

Każdego dnia, jak zapewnia wiceminister, pozyskiwane są kolejne raporty i analizy. Współpraca jest zacieśniona w wielu obszarach. Dzisiejsze kontrole na granicy są efektem konkretnych wytycznych: ZERO TOLERANCJI NA JAKIEKOLWIEK NIEPRAWIDŁOWOŚCI.

– Będę stał na straży polskich rolników i produkcji polskiej żywności. Nikt nie będzie miał wątpliwości, że nasz rynek jest dobrze chroniony. Premier Donald Tusk powiedział jasno: nikt ma nie mieć najmniejszych wątpliwości, że do Polski wpływają ukraińskie towary objęte zakazem. Granica będzie szczelna jak nigdy dotąd – powtarza Kołodziejczak.

Zapleśniała żywność z Ukrainy

W trakcie kontroli, koordynowanych przez Michała Kołodziejczaka, wykryto towar pozostawiający wiele do życzenia. – Zapleśniałe maliny cofnięte na Ukrainę. Po takich malinach może być jeden wniosek: embargo na ukraińskie maliny mrożone, których do Polski w 2023 roku przyjechało ponad 60 tysięcy ton – relacjonował Kołodziejczak.

Granica będzie szczelna

– Nie tylko sprawdzałem dokumenty i rozmawiałem z urzędnikami. Przede wszystkim kontrolowałem to co faktycznie jest w wagonach i samochodach. Sposób zapakowania i jakość produktów, która według mnie pozostawia wiele do życzenia. Jakie są wnioski? Towar, który jedzie tranzytem np. wątpliwej jakości rzepak powinien być szczegółowo kontrolowany przez polskie służby i w razie potrzeby zawracany na Ukrainę – czytamy w mediach społecznościowych Michała Kołodziejczaka. Na tym się jednak nie kończy…

Cukier miał co najmniej „dziwny” zapach. Urzędnicy tłumaczyli, że może taki być, bo to cukier do przemysłu… Czyli np. do dżemów bądź oranżady. – Według mnie sprawa powinna być dokładnie wyjaśniona, a jeśli nie to powrót na Ukrainę. Zero tolerancji – zaznaczył.

Michał Kołodziejczak, podsumowując podejmowane działania, zapewnił rolników i resztę społeczeństwa, że jeśli zaistnieje taka potrzeba to co drugi dzień będzie na granicy. – Będę stał na straży polskich gospodarstw i polskich rolników. Granica będzie szczelna – mówił.

Źródło: @EKOlodziejczak_

Corteva - Zorvec - baner

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Najpopularniejsze artykuły

Polecamy

INNE ARTYKUŁY AUTORA

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

tunele przymrozki folia
tunele przymrozki folia

NEWSLETTER

Warzywniczy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu WARZYWA.pl