W 2025 roku do Polski sprowadzono z Rosji 16,18 tys. ton warzyw o łącznej wartości 43,31 mln zł. Tamtejszy towar pozostawał relatywnie tani, na czym tracili krajowi producenci. Sprawa ma jednak szerszy wymiar, gdyż od 2014 roku, a więc po wprowadzeniu rosyjskiego embarga na produkty z Unii Europejskiej, polscy producenci nie mogą eksportować warzyw do Rosji. Handel działa więc w praktyce jednostronnie – rosyjskie warzywa trafiają do Polski, a polskie gospodarstwa nie mają dostępu do tamtego rynku.
Ogórki generują największe obroty – ile zarobiła Rosja?
Największą część importu stanowiły ogórki, których do Polski trafiło 6,81 tys. ton, a ich wartość wyniosła 30,14 mln zł.
Średnia cena ukształtowała się więc na poziomie 4,42 zł/kg.
Warto dodać, że ogórki odpowiadały za zdecydowaną większość wartości całego importu warzyw z Rosji. Skala sprawia dodatkowo, że mają realne znaczenie dla rynku i wpływają niekorzystnie na sytuację cenową w kraju, zwłaszcza w okresach zwiększonej podaży.
Warzywa korzeniowe. Kosztowały 0,43 zł/kg
Drugą pod względem wolumenu kategorią były warzywa korzeniowe. Import wyniósł w tym przypadku 6,14 tys. ton, a jego wartość sięgnęła 2,66 mln zł. Marchew, ale także inne warzywa korzeniowe z Rosji, były więc sprzedawane za około 0,43 zł/kg. To bardzo niski poziom, który w praktyce oznaczał silną konkurencję cenową dla krajowych producentów.
Strączkowe, cebula i kapustne – ile ton sprowadzono?
W przypadku warzyw strączkowych w minionym roku do Polski sprowadzono 2,04 tys. ton towaru z Rosji o wartości 7,34 mln zł, co daje średnią cenę na poziomie 3,60 zł/kg. Import warzyw cebulowych wyniósł z kolei 533 tony. Za taką ilość towaru polscy odbiorcy musieli zapłacić 710 tys. zł, czyli średnio 1,33 zł/kg. Warzywa kapustne kosztowały natomiast 0,53 zł/kg.
W kilku kluczowych segmentach rosyjskie warzywa trafiały więc na polski rynek w bardzo niskich cenach, co dodatkowo zwiększało presję na krajowe gospodarstwa. Warto jednak odnotować, że wyraźnie droższe były warzywa mrożone. Sprowadzono łącznie 49 ton o wartości 1,09 mln zł, co oznacza średnią cenę 22,18 zł/kg. Ich znaczenie, jeśli chodzi o wolumen, było jednak niewielkie.
Import pomidorów również miał marginalną skalę – 46 ton przy średniej cenie 2,71 zł/kg.
Nierówne zasady gry
Łączny wolumen 16 tys. ton nie dominuje całego rynku warzyw w Polsce, jednak w wybranych segmentach stanowi realną konkurencję. Szczególnie w przypadku warzyw korzeniowych czy kapustnych, gdzie ceny nie przekraczały 0,50 zł/kg, import mógł pogorszyć sytuację krajowych producentów. Kluczowy pozostaje fakt, że handel nie jest dwustronny. Od czasu embarga wprowadzonego w 2014 roku polscy producenci nie mogą sprzedawać warzyw do Rosji. W efekcie rosyjskie warzywa trafiają na polski rynek po konkurencyjnych cenach, podczas gdy polskie gospodarstwa nie mają możliwości wejścia na tamten rynek zbytu.
Artykuł na podstawie wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

