reklama
reklama
yara ogólna nawożenie warzywa
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
yara ogólna nawożenie warzywa
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
lepinox
reklama
Strona głównaAktualnościJaka jest przyszłość plantatorów ziemniaka w Polsce?

Jaka jest przyszłość plantatorów ziemniaka w Polsce?

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Aktualny sezon wegetacyjny okazał się trudny. Wiosenne przymrozki czy brak opadów w kluczowych etapach wegetacji to kwestie, które w dużym stopniu wpłynęły na plon. Zarazem na rynku pojawia się coraz większa liczba innowacyjnych rozwiązań, natomiast współpraca między rolnikami a prężnie działającymi zakładami przetwórczymi stale się zacieśnia. Jak zdaniem ekspertów przedstawia się przyszłość ziemniaka w Polsce?

Aktualny sezon nie należał do łatwych dla plantatorów ziemniaka. Wiosenne przymrozki oraz susza hydrologiczna w istotny sposób wpłynęły na wysokość zbiorów. Warto jednak zauważyć, że perspektywy są obiecujące, a rozwój branży jest napędzany przez nowe technologie oraz zacieśniającą się współpracę pomiędzy zakładami przetwórczymi a producentami ziemniaków.

reklama

Platformą do poznania innowacyjnych rozwiązań okazały się w bieżącym roku III Ogólnopolskie Targi Ziemniaczane, które zorganizowane zostały przez Stowarzyszenie Polski Ziemniak. Frekwencja na tego typu wydarzeniach rośnie z roku na rok, jednak organizatorzy kładą nacisk nie na ilość, lecz na jakość. Impreza od samego początku była tworzona z myślą o fachowcach.

Wśród największych wyzwań, z którymi mierzą się producenci w Polsce, wyróżnić należy bez wątpienia komplikacje związane z bakteriozą pierścieniową ziemniaka. Plantatorzy napotykają ponadto problemy tyczące się eksportu bulw. Proces, zdaniem Stowarzyszenia Polski Ziemniak, powinien zostać zoptymalizowany, aby lokalni gospodarze mogli zachować konkurencyjność.

Ziemniak a przemysłowa transformacja. Jakie szanse i zagrożenia?

Potencjał gospodarstw, które zajmują się produkcją ziemniaków, pozostaje wysoki. Sektor, a w tym międzynarodowe koncerny czy lokalne firmy, stale się rozwija. Przedsiębiorstwa przetwarzające ziemniaki na frytki czy chipsy budują nowe linie produkcyjne i fabryki, co prowadzi do znacznego wzrostu popytu na ziemniaka. Tyczy się to jednak towaru wysokiej jakości.

Pierwsze sygnały świadczące o stabilizacji widoczne są też w segmencie ziemniaków konsumpcyjnych, gdzie kontrakty stają się coraz bardziej powszechne. Warto jednak zauważyć, że mniejszym producentom, zdanym na koniunkturę rynkową, może być trudniej się utrzymać. Rynek będzie sprzyjający dla profesjonalistów, zdolnych do produkcji i przechowywania wysokiej jakości towaru.

Na świecie, mówiąc o przyszłości uprawy ziemniaków, prognozy pozostają bardzo optymistyczne. Czemu? Mówiąc krótko, ziemniak ma wiele zalet. Rozwój rynku będzie jednak w dużym stopniu uzależniony od kosztów produkcji – zarówno w zakładach przetwórczych, jak i gospodarstwach.

Walka o zdrowy plon

Ziemniak jest rośliną szczególnie narażoną na ataki patogenów – około 160 różnych chorób w okresie wegetacji i przechowywania. Spośród chorób, które mają największe znaczenie, wyróżnić możemy przede wszystkim zarazę, alternariozę, czarną nóżkę, a także morką czy suchą zgniliznę ziemniaka.

Warto ponadto zauważyć, biorąc pod uwagę wzrost temperatury czy długie okresy suszy, że coraz większą rolę odgrywają czynniki abiotyczne, które prowadzą do znaczących strat. Co więcej, rośnie zagrożenie ze strony antraknozy czy werticiliozy – chorób, dla których warunki są sprzyjające.

Kluczowa staje się profilaktyka, szczególnie w walce z zarazą ziemniaka. W ramach przypomnienia, długie okresy wilgoci i liczne opady na początku czerwca w 2014 roku doprowadziły do silnego porażenia plantacji, natomiast producenci, którzy nie wykonali zabiegów profilaktycznych, nie byli w stanie uratować upraw. Wczesne zabiegi, jeszcze zanim rośliny zakryją glebę, zapewniają odpowiednią ochronę i dodatkowo dezynfekują glebę, eliminując zarodniki i przesuwając w czasie możliwość wczesnych infekcji. Daje to roślinom czas na rozwój, zwiększając szanse na udany zbiór.

W aktualnym sezonie dużym zagrożeniem okazała się szara pleśń, która coraz częściej występuje w uprawie ziemniaków. Nasilenie następuje po kwitnieniu, gdy porażone kwiaty opadają na niżej położone liście. Powstała nekrotyczna plama jest bardzo podobna do objawów zarazy czy alternariozy, co prowadzi do pomyłek w identyfikacji. Przypomnijmy, charakterystyczną cechą szarej pleśni jest zarodnikowanie tylko na spodniej stronie liścia. Szara pleśń nie ma wprawdzie dużego znaczenia gospodarczego w przypadku ziemniaka, jednak powoduje trudności w rozpoznaniu i doborze odpowiedniej ochrony. Więcej szczegółów znajdziecie w zamieszczonym powyżej materiale filmowym.

reklama
Baner Agroshow

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
Najpopularniejsze artykuły
Polecamy
INNE ARTYKUŁY AUTORA
ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NEWSLETTER

Warzywniczy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu WARZYWA.pl

[newsletter_signup_form id=1]