StoryEditor

Sporna cebula

Data:  09 luty 2017Autor:
09 luty 2017
Nie ustają kłopoty Rosjan w handlu z Białorusią. Mały sąsiad mocarstwa (część składowa wspólnego państwa) ciągle zaskakuje urzędników strzegących rynku Federacji Rosyjskiej przed napływem zakazanych produktów żywnościowych. Ostatnio zaiskrzyło z powodu cebuli.


Rosjanie wyliczyli, że Białoruś stale wysyła do Rosji więcej produktów, niż faktycznie produkuje. Zarzucają Białorusom, że zwiększyli 2,6 razy eksport swojej (?) marchwi, 1,5 razy jabłek, 3,3 razy kapusty, 1,4 razy grzybów, 2,2 razy przemysłowego ziemniaka, a już zupełnie przesadzili z cebulą – jej wysyłka zwiększyła się aż 32 razy!

Federalna Inspekcja Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego uzgodniła ze swoim białoruskim odpowiednikiem –wizytę inspektorów w białoruskich przechowalniach tak, by wyjaśnić dokładnie faktyczne możliwości eksportowe tego kraju. Miała się ona rozpocząć 7 lutego.

Na swojej stronie internetowej Rossielhoznadzor poinformował 9 lutego, że termin wizytacji na Białorusi został przełożony „w związku z zaistnieniem obaw wielu inspektorów co do możliwości prowokacyjnych incydentów ze strony białoruskiej. Wizyta odbędzie się po ustabilizowaniu się sytuacji”.

za: fsvps.ru

pg

01 - Published up: 2026-03-02 12:18:00 - Modified: 2026-03-02 12:18:00 - Feat.: - Title: Polska cebula trafiła do 35 krajów, a najwięcej kupiła Holandia. Zyskaliśmy 466 mln zł 02 - Published up: 2026-02-26 16:56:34 - Modified: 2026-02-26 16:56:34 - Feat.: - Title: Cebula wjechała z 37 krajów, ale lider jest tylko jeden. Polska wydała 216 mln zł 03 - Published up: 2026-02-10 18:21:48 - Modified: 2026-02-10 18:21:48 - Feat.: - Title: Ceny cebuli stoją w miejscu. Mróz zdecydował o handlu na Broniszach 04 - Published up: 2017-11-27 12:04:50 - Modified: 2017-11-27 12:04:50 - Feat.: - Title: Rosja: zbiory warzyw szklarniowych 05 - Published up: 2017-11-24 07:03:09 - Modified: 2017-11-24 07:03:09 - Feat.: - Title: Supermarket: Ceny warzyw w Południowym Tyrolu w drugiej dekadzie listopada
06. marzec 2026 23:46