StoryEditor

Złodzieje pietruszki wpadli za sprawą kamer termowizyjnych, jedna ze złodziejek próbowała się schować w psiej budzie

Data:  16 październik 2020Autor:
16 październik 2020
Chociaż cenom pietruszki bardzo daleko do poziomu sprzed dwóch lat, to i tak wygląda na to, że jest łakomym kąskiem dla złodziei. Jak możemy przeczytać na stronie Komendy Policji w Hrubieszowie amatorów cudzej pietruszki udało się namierzyć tamtejszym pogranicznikom dzięki kamerom termowizyjnym. Cała historia przypomina gotowy scenariusz komedii. 
Policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie udało się udaremnić 
próbę kradzieży pietruszki z jednego z okolicznych pól. Złodziei namierzyli funkcjonariusze straży granicznej dzięki kamerom termowizyjnym. Do zdarzenia doszło ok. 22.00 w środę na terenie gminy Hrubieszów. Kradzieży pietruszki chcieli dokonać członkowie jednej rodziny - mężczyzna z żoną i teściową.
"Straż Graniczna pełniąca służbę na tym terenie dostrzegła na kamerze termowizyjnej 
osoby biegające po polu i zbierające do worków pietruszkę. Funkcjonariusze zauważyli, także samochód osobowy, a obok niego mężczyznę. Kiedy podeszli do niego, aby spytać, co tu robi o tak późnej porze, osoby z pola zaczęły uciekać" - informują policjanci.
Policjanci ustalili, że podejrzani przyjechali na pole z zamiarem kradzieży warzyw. Kobiety zbierały pietruszkę, a 38-letni mężczyzna stał na czatach.
Do interwencji przyłączył się właściciel pola, który pobiegł za jedną z kobiet."36-latka próbowała się schować za słupem. Druga z pań, 53-latka, okazała się o wiele bardziej pomysłowa, ponieważ schowała się w budzie dla psa stojącej na jednej z miejscowych posesji. Kiedy funkcjonariusze odnaleźli ją tam, na zewnątrz stał przywiązany na łańcuchu pies" - podano w komunikacie.
28. luty 2026 09:10