Ursus na sprzedaż. Kolejny raz...
Ursus ponownie trafił na sprzedaż. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej kancelarii KGS Restrukturyzacje, przedmiotem konkursu ofert jest sprzedaż przedsiębiorstwa - w rozumieniu art. 551 Kodeksu cywilnego - URSUS S.A. w upadłości z siedzibą w Warszawie (dalej: „przedsiębiorstwo URSUS”) z wyłączeniem środków pieniężnych jakie znajdują się w masie upadłości do dnia zawarcia umowy sprzedaży przedsiębiorstwa URSUS (włącznie z tym dniem) oraz mających wpłynąć do masy upadłości URSUS należności z tytułu prowadzonej działalności URSUS, zafakturowanych w toku postępowania upadłościowego URSUS do dnia zawarcia umowy sprzedaży przedsiębiorstwa URSUS (włącznie z tym dniem) jak również z wyłączeniem dokumentacji wytworzonej przez syndyka w toku postępowania upadłościowego URSUS.
– Opis i oszacowanie przedsiębiorstwa URSUS z dnia 14 kwietnia 2023 roku, sporządzone przez spółkę Lege Advisors Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie wg stanu na dzień 30 września 2022 roku jest dostępne w biurze syndyka masy upadłości URSUS w Warszawie, ul. Stanisława Augusta 75 lok. 47, 03-846 Warszawa (adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., 22 639 45 55) i jest udostępniane zainteresowanym po podpisaniu umowy o zachowaniu poufności, wedle wzoru przygotowanego przez syndyka. Ponadto Opis i oszacowanie przedsiębiorstwa URSUS zostało złożone do akt postępowania upadłościowego i jest dostępne w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy w Warszawie XVIII Wydział Gospodarczy ds. upadłościowych i restrukturyzacyjnych, ul. Czerniakowska 100A, 00-454 Warszawa – czytamy w wydanym komunikacie.
Ile trzeba dać za Ursusa?
W ramach przypomnienia, wcześniej cena wywoławcza krajowej legendy została ustalona na poziomie niemal 125 milionów złotych (124.535.881,82 zł). Aktualnie, tak jak wspominaliśmy, oczekiwania poleciały znacząco w dół. Ile dziś kosztuje spółka Ursus S.A.? Cena wywoławcza została obniżona do 99 milionów złotych. Czy tym razem znajdzie się chętny na zakup Ursusa, który niewątpliwie zapisał się w historii polskiego rolnictwa?

