Wielu producentów, oczekując na kolejny sezon, zastanawia się nad zakupem wymaganych środków produkcji. Ich ceny wciąż są bardzo wysokie, jednak ciężko jednoznacznie stwierdzić jak sytuacja będzie przedstawiać się w przyszłych miesiącach. Zagwozdka nie jest prosta do rozwiązania, szczególnie na wzgląd faktu, iż w ostatnich tygodniach warunki na rynku nieco się ustabilizowały…
Istotnym aspektem pozostaje także tarcza antyinflacyjna, która dotychczas umożliwiała nam zakup tytułowych surowców w nieco niższych cenach. Wraz z początkiem nowego roku zostaną bowiem przywrócone uprzednio obowiązujące stawki VAT. Niewątpliwie wpłynie to na ponowny wzrost kosztów… Kosztów, które staną się nieuniknione, jeśli teraz wstrzymamy się z zakupem.
O ile wzrosną ceny? Stawki za środki ochrony roślin oraz nawozy zostaną zwiększone o 8%, gdyż tyle wynosi stawka VAT, która w minionym roku została obniżona do 0%. Nieco więcej zapłacimy natomiast za paliwo i gaz ziemny, gdyż w tym przypadku tarcza antyinflacyjna obniżała VAT z 23% do 8%.
Zarówno Ministerstwo Rolnictwa jak i zakłady nawozowe zachęcają rolników do zakupów i sugerują, aby nie czekać na niższe ceny. Faktem jest również wspomniany powrót wyższych stawek VAT, który doprowadzi do wzrostu cen. Łącząc wszystko w całość możemy pokusić się o stwierdzenie, że jest to rzeczywiście najlepszy okres, by uzupełnić zapasy.
Spoglądając z drugiej strony, sytuacja na rynku w ostatnim czasie jest nieco bardziej stabilna. Nie obserwujemy większych wahań cenowych, natomiast dostępność surowców jest wyższa. W mediach mówi się również o wsparciu producentów nawozów, co mogłoby wpłynąć na bardziej przystępne ceny. Na ten moment brakuje jednak szczegółów. Zastanawiający pozostaje również spadek w notowaniach ropy naftowej. Aktualnie baryłka kosztuje około 74 dolary, czyli zdecydowanie mniej aniżeli w całym 2022 roku.
Mimo wyżej wspomnianej kwestii, wielu warzywników decyduje się na zakup surowców już teraz. Nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy podejmowane przez rząd działania wpłyną na poprawę warunków. Faktem jest jednak, że stawki wzrosną na wzgląd powrotu do wyższych stawek VAT. Z tego właśnie względu uzupełnienie zapasów wydaje się być rozsądnym wyjściem z sytuacji. Szczególnie w przypadku środków ochrony roślin, których ceny nie wzrosły tak drastycznie jak ceny nawozów.
W tym wszystkim pamiętajmy jednak, że nie powinniśmy sugerować się opinią innych… Producenci oraz dystrybutorzy nawozów również narażają się na koszty. A co w przypadku, w którym warunki rynkowe umożliwią wyprodukowanie surowca w niższej cenie? Wówczas cały dotychczas wyprodukowany lub zakupiony do dalszej dystrybucji towar wiązałby się z ogromnymi stratami. Czy w takiej sytuacji rolnicy nie byliby zachęcani do zakupów?

