W Polsce doświetla się 85 hektarów pomidora malinowego

Signify

Kluczowym czynnikiem ograniczającym rozwój upraw doświetlanych w naszym kraju jest dostępność energii elektrycznej. Uprawy doświetlane w technologii LED oraz hybrydowej stanowią obecnie 5 procent, z kolei pozostała część – wyłącznie lampami sodowymi.

Wśród polskich ogrodników obserwuje się coraz większe zainteresowanie uprawą doświetlaną pomidora malinowego, dlatego ten temat został poruszony podczas webinarium w dniu 11 marca. Organizatorami wydarzenia online był zespół De Ruiter oraz ekspertów z firmy Delphy Poland.

“Pomidor malinowy w uprawie doświetlanej” – to temat webinaru zorganizowanego przez zespół De Ruiter i ekspertów Delphy w dniu 11 marca 2021 r.

Pomidor Tomimaru Muchoo F1 jest najczęściej wybieraną odmianą w uprawie doświetlanej. Producenci, którzy decydują się na taką uprawę, prowadzą nasadzenia od początku lipca do połowy października.

Standardem w uprawach doświetlanych w Polsce są lampy HPS o mocy 1000 W na 8 metrowej nawie, dające 180-210 µm zależnie od odległości między słupami. Oświetlenie o którym jest mowa, przetwarzają mniej energii elektrycznej w światło, a więcej w ciepło w porównaniu z oświetleniem LED. Przykładowo przy natężeniu 131 µm, temperatura w szklarni jest w stanie się podnieść o 3, 4 stopnie Celsjusza, tymczasem przy 210 µm jest to aż 6-8 stopni Celsjusza” – informował Tomasz Krasowski i jak dodaje: “W chwili obecnej mamy coraz więcej światła naturalnego, więc kończymy doświetlanie lampami w uprawie pomidora malinowego.

W połowie marca, w przypadku gdy radiacja przekroczy 300 Watów możemy włączyć połowę lamp, z kolei powyżej 400-450 Watów wyłączamy całkowicie oświetlenie. W ten sposób lampy będą wyłączone przez trzy, cztery godziny w południe, oczywiście przy słonecznej pogodzie. Z każdym dniem radiacja słoneczna będzie wzrastała, więc będziemy skracać doświetlanie. W każdej chwili można doświetlać rośliny w cyklu 18-godzinnym, czyli najczęściej włączamy lampy o północy i wyłączamy o godzinie 18:00/ lub włączamy lampy o 22:00 i wyłączamy o 16:00. Jednak za chwilę będziemy skracać doświetlanie nocne, tak by doświetlać rośliny tylko w ciągu dnia.”  informuje Tomasz Krasowski.

W kolejnej części artykułu pojawią się informacje o trudnościach związanych z kontrolą chorób i szkodników pomidora malinowego w uprawie doświetlanej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności