Eksport nawozów. Co z dostępnością na krajowym rynku?

Dostępność i ceny nawozów w Polsce

Zawirowania na rynku nawozów ciągną się za nami od dawna. Niejednokrotnie poruszany problem ich dostępności i rekordowo wysokich cen ponownie wraca na pierwszy plan. Co jest powodem? Utrzymujący się na szeroką skalę eksport surowca poza Polskę. Co z krajowymi rolnikami?

Jak kształtuje się zarys sytuacji na rynku nawozów?

Niewątpliwie jednym z bardziej znaczących czynników przy produkcji warzyw jest możliwość wykorzystania nawozów. Aktualny rok jest jednak dla rolników dość trudny. Sytuacja na rynku surowca zdaje się być kilkukrotnie gorsza niż w poprzedzającym sezonie. Stawki widoczne w cennikach nieustannie się zmieniają i niestety przeważnie są to zmiany na niekorzyść producentów.  Obniżki mające miejsce w czerwcu w żaden sposób nie przysłużyły się poprawie sytuacji. Skąd to wynika? W wielu składach rolnicy otrzymali bowiem informację o brakach i mimo chęci zakupu nawozów na przyszłość, nie mieli takiej możliwości. Na ten moment cenniki zostały zaktualizowane i znów mamy do czynienia ze stawkami z kwietnia. Wystosowane obniżki rzędu 10,00-110,00 zł na tonie wydają się absurdalne. Biorąc pod uwagę to wszystko, należy zadać pytanie, czy eksport surowca poza granicę Polski nie będzie skutkował pogorszeniem sytuacji w przyszłym sezonie…

Eksport nawozów to zagrożenie. Stanowisko Agrounii

Wagę sytuacji podkreśla stanowisko Agrounii z Michałem Kołodziejczakiem na czele. Lider wystosował wniosek, w którym apeluje o wstrzymanie wywozu nawozów z Polski. Podkreśla, że niezwykle ważnym aspektem jest zapewnienie rezerw surowca na nadchodzący sezon, dlatego produkcja powinna być przeznaczona tylko dla polskich rolników. Pozwoli to zabezpieczyć nasz kraj pod względem bezpieczeństwa żywnościowego. Lider Agrounii zaznacza, że sytuacja na rynku nawozów robi się coraz trudniejsza. Dostępność nawozów stoi pod niemałym znakiem zapytania a ceny są wyższe z tygodnia na tydzień. Warto również zauważyć, że poszczególne fabryki, które produkują najwięcej nawozów, ograniczają produkcję. Przyczynia się do tego mniejsza podaż gazu oraz jego wysokie ceny. Konsekwencje w rolnictwie mogą być dość mocno odczuwalne. Spoglądając na rynek węgla wydaje się to być bardzo istotną kwestią. Brak działań z samego początku będzie miało katastrofalne konsekwencje. Ciężko się z tym nie zgodzić, prawda?

Jakie konsekwencje możemy odczuć?

Wraz z wyższymi cenami surowca w parze nie idą niestety wyższe ceny warzyw czy innych produktów rolnych. W przypadku, w którym ilość nawozów okaże się niewystarczająca, cenniki publikowane przez zakłady zajmujące się produkcją najprawdopodobniej ulegną zmianom. Oznaczać to będzie nic innego jak mniejszą podaż krajowych warzyw, owoców lub zbóż. Rolnictwo doświadczy jeszcze większych problemów a warto zauważyć, że sytuacja jest krytyczna już na ten moment. Rynek w jeszcze większym stopniu będzie uzależniony od importu a ceny widoczne w sklepach poszybują w górę. Obecne warunki zarówno na świecie jak i w Polsce ukazują, że uzależnianie się do obcych gospodarek nie przynosi nic dobrego. Wracając do sytuacji na rynku węgla. Problem był widoczny od dość długiego czasu. Niestety, politycy bagatelizowali jego znaczenie i dopiero w ostatnim czasie zaczęły pojawiać się rozwiązania, które mają na celu poprawę dostępności, również tej cenowej. Faktem jest jednak, że w nadchodzącym sezonie grzewczym surowca może zabraknąć. Czy możemy więc zaryzykować i dopuścić możliwość zaistnienia kryzysu, jeśli chodzi o nawozy?

Źródło: Facebook Agrounia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności