Polska papryka w sprzedaży a w marketach… import

Importowana papryka w marketach
Zdjęcie 30.07.2022

Produkcja w aktualnym roku wiąże się z wieloma trudnościami. Począwszy na wysokich kosztach produkcji, idąc przez brak siły roboczej i kończąc na zainteresowaniu wśród odbiorców. Wsparcie polskich producentów jest więc niezwykle ważne, jednak nie wszyscy podążają tym tokiem myślenia…

W dobie rosnących kosztów oraz niskiej dostępności wielu surowców utrzymanie produkcji w przyszłych latach stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Sprzedaż nie idzie bowiem w zgodzie względem panujących warunków. O czym mowa? Producenci zajmujący się uprawą papryki zmagają się z szczególnie nieprzychylną sytuacją. Rozpoczęli produkcję z nadzieją, że ceny uzyskiwane za finalny produkt będą w stanie pokryć koszty i umożliwić im kontynuowanie pracy w przyszłych latach.

Tak się jednak nie stało… Stawki otrzymywane na skupach dość znacząco odbiegają od akceptowalnych granic a to nie wszystko… Rolnicy, którzy próbują sprzedać produkt na rynkach hurtowych, muszą liczyć się z tym, że cena spada z dnia na dzień. Sytuacja uzasadniana jest zwiększoną podażą i jest w tym trochę prawdy. Dlaczego tylko trochę? Znaczący wpływ odgrywa bowiem utrzymujący się import oraz polityka marketów. Marketów, które zamiast krajowych producentów wspierają tych z zagranicy… Gdzie tu solidarność?

Sytuacja nieustannie powtarza się również w przypadku wielu innych warzyw. Producenci nie od dziś zmagają się z lekceważącym podejściem marketów. Tak jak wspominaliśmy, tym razem padło na paprykę. Sytuacja byłaby zrozumiała, gdyby na polskim rynku nie było jeszcze wystarczającej ilości warzywa… Sezon na paprykę już się jednak rozpoczął, natomiast producenci mają problem, by sprzedać warzywo w uczciwych cenach. Jak natomiast do tematu podchodzi wspomniana sieć marketów?

Na półkach sklepowych próżno szukać polskiego produktu… W zamian dostaniemy importowany zamiennik, który pochodzi z Holandii. Dlaczego jest to krzywdzące? Po pierwsze, powinniśmy za wszelką cenę wspierać polskich producentów, którzy aktualnie zmagają się z trudnościami w produkcji i promować krajowe warzywa. Po drugie, markety w aktualnych czasach odgrywają dość znaczącą rolę i przyciągają wielu konsumentów. Skoro nie będą mieli możliwości wyboru, zdecydują się zakupić paprykę z zagranicy… Producenci pozostają natomiast z wąskim gronem odbiorców a podaż się zwiększa, co wpływa na niższe ceny.

Naszym zdaniem, aby utrzymać krajową produkcję oraz nie skazywać konsumentów na wyłącznie importowane warzywa w wyższych cenach, należy za wszelką cenę promować polskie warzywa. Uniezależnianie się od zagranicznych produktów nie jest niczym dobry, co doskonale przedstawiają nam panujące aktualnie warunki. W tym celu konieczna jest zmiana podejścia pośredników, w tym marketów. Niestety, mimo wielokrotnych apeli z wielu stron, działań ze strony rządzących czy samych pośredników zdecydowanie brakuje. A czy możemy liczyć, że markety same z siebie zmienią podejście wobec polskich producentów?

ARTYKUŁY POWIĄZANE

  1. Bób na rynku hurtowym Bronisze
  2. ogórki zielone
  3. Spotkanie w gospodarstwie rolnym w Kózkach
  4. orka ciągnik praca

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności