Serwis umożliwiający zakup, sprzedaż lub darowiznę nadwyżek produktów…

W Wielkiej Brytanii jedna z popularnych sieci marketów udostępniła producentom serwis internetowy, który umożliwia zakup, sprzedaż lub darowiznę nadwyżek produktów, również odpadów. Jak się okazuje, tak proste rozwiązanie niesie za sobą szereg zalet…

Czy tego chcemy, czy też nie… Wszystko zmierza w kierunku cyfryzacji. Wokół nas pojawia się coraz więcej nowych możliwości, metod i technologii. Tyczy się to również platform internetowych, poprzez które możemy prowadzić handel produktami rolnymi. W Wielkiej Brytanii jedna z popularnych sieci marketów postanowiła wyjść naprzeciw producentom i stworzyła dla nich specjalną stronę, na której mogą kupować, sprzedawać lub oddawać nadwyżki produktów. Rozwiązanie dość proste, jednak ciągnie za sobą szereg zalet…

Serwis, udostępniony przez brytyjski market „Tesco”, dostępny jest dla 3500 dostawców. Zdaniem jego pomysłodawców może być narzędziem, które pomoże obniżyć koszty produkcji. Użytkownicy mogą na nim z wyprzedzeniem informować o produktach, które w najbliższym czasie będą udostępnione do sprzedaży lub o tych, których sami będą potrzebować w przyszłości. Tyczy się to również odpadów, które mogą zostać w jakiś sposób wykorzystane. W ramach przykładu, jako pasza dla zwierząt.

Tesco zwraca w tym wszystkim uwagę na uwarunkowania pogodowe. Zdarza się bowiem, że wpływają one na nadwyżkę lub niedobór danego produktu. Narzędzie w postaci serwisu internetowego umożliwi więc utrzymanie regularnych dostaw wielu producentom. Istotny jest w tym wszystkim także wpływ na zjawisko marnotrawienia żywności. Wiele produktów skazywane jest na straty tylko na wzgląd tego, że nie spełniają one wymagań konsumentów. Warto tutaj zaznaczyć, że duża część odpadów może jednak zostać wykorzystana w innych sektorach rolnictwa. W obecnych czasach zyskuje to szczególne znacznie…

Wśród pierwszych ofert zamieszczonych na serwisie znalazły się odpady z warzyw. Jeden z producentów, który dostarcza do marketu obrane buraki, zaoferował bowiem tony obierek, które można wykorzystać na paszę dla zwierząt. To tylko jeden z przykładów, niemniej, ukazuje potencjał wynikający ze wspólnej współpracy producentów. Potencjał, który może przysłużyć się w drodze do obniżenia kosztów produkcji.

Jak sądzicie… Czy to rozwiązanie sprawdziłoby się w Polsce?

Źródło: gfactueel.nl

ARTYKUŁY POWIĄZANE

  1. Mróz w styczniu
  2. Organizatorzy spotkania paprykowego w Przytyku

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności