StoryEditorCeny nawozów

Szok na rynku nawozów. Grupa Azoty blokuje sprzedaż po skoku cen gazu

Data:  03 marzec 2026Autor:
03 marzec 2026

Rolnicy obawiają się, że to początek podwyżek przed sezonem. Grupa Azoty wstrzymała bowiem przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe. Powód? Gwałtowny, 50-procentowy wzrost cen gazu po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Sprzedaż nawozów wstrzymana. Rolnicy czekają na rozwój sytuacji

W poniedziałkowy wieczór w mediach społecznościowych zaczęły krążyć informacje o nagłym wstrzymaniu sprzedaży nawozów azotowych przez Grupę Azoty. Wśród rolników szybko pojawiło się zaniepokojenie, bo rozpoczął się przecież sezon nawozowy.

Do autoryzowanych dystrybutorów miał trafić komunikat o następującej treści: „Z uwagi na niestabilną sytuację geopolityczną i gwałtowny wzrost cen podstawowych surowców do produkcji nawozów mineralnych, z dniem 2 marca 2026 roku od godziny 16.30 wstrzymujemy przyjmowanie zamówień na nawozy azotowe oraz odwołujemy wszystkie cenniki na nawozy azotowe obowiązujące w spółkach Grupy Azoty”.

Poprosiliśmy spółkę o wyjaśnienie sprawy. Późnym wieczorem otrzymaliśmy odpowiedź.

Nowe zamówienia na nawozy zostały zablokowane

Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Grupy Azoty, potwierdził nam, że faktycznie przyjmowanie nowych zamówień zostało wstrzymane.

 - Potwierdzamy, że z uwagi na skokowy wzrost ceny gazu podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu nowych zamówień. Realizowane są już złożone zamówienia. Analizujemy bieżącą sytuację i na bieżąco będziemy na nią reagować - wyjaśnia nam Grzegorz Kulik.

W praktyce oznacza to, że wcześniej zakontraktowany towar będzie dostarczany, ale nowych zamówień obecnie nie można składać.

Skok cen gazu po eskalacji konfliktu. Rynek nawozów pod presją

Decyzja ma bezpośredni związek z sytuacją geopolityczną. Europejskie kontrakty terminowe na gaz ziemny wzrosły o 50 proc., osiągając roczne maksimum 48 euro/MWh.

Po ataku drona Katar wstrzymał produkcję gazu w kompleksach Ras Laffan i Mesaieed, które odpowiadają za około 20 proc. globalnych dostaw skroplonego gazu. Wstrzymanie eksportu z Kataru zagraża nawet 15 proc. importu gazu do Unii Europejskiej.

Dodatkowo część operatorów wstrzymała transport gazowców przez Cieśninę Ormuz, co ogranicza dostawy z innych krajów regionu. Sytuację pogarsza niski poziom zapasów gazu w UE – magazyny są obecnie zapełnione w mniej niż 31 proc., wobec około 40 proc. rok temu.

Kluczowe surowce drożeją. Rosną koszty produkcji nawozów

Arkadiusz Zalewski, analityk rynku nawozów mineralnych z IERiGŻ, nie ma wątpliwości, że skutki konfliktu mogą szybko przełożyć się na ceny nawozów w Polsce.

- Wojna na Bliskim Wschodzie prawdopodobnie nie pozostanie bez wpływu na ceny nawozów również na krajowym rynku - informuje ekspert w serwisie Linkedin.

Ekspert zwraca uwagę, że Bliski Wschód to kluczowy producent surowców i nawozów azotowych, w tym mocznika, który powstaje z amoniaku produkowanego na bazie gazu ziemnego.

- Jeżeli wyższe ceny gazu utrzymają się dłużej, wówczas będzie to oznaczało wzrost kosztów produkcji nawozów azotowych również w UE, a zatem presja na podwyższoną zmienność cen również na krajowym rynku z pewnością zwiększy się. Tym bardziej, że przed nami okres sezonowego wzrostu popytu na nawozy azotowe - zaznacza.

Jak podkreśla Zalewski, zakłócenia w transporcie przez Cieśninę Ormuz mogą dodatkowo podbić ceny mocznika i amoniaku w handlu światowym, a to bezpośrednio przekłada się na rynek unijny i krajowy.

Niepewność na europejskim rynku. Niemcy wstrzymują publikację cen

Podobne sygnały płyną z rynku niemieckiego. Jak informuje niemiecki Topagrar.com, wielu dystrybutorów zawiesiło publikowanie cen nawozów i oczekuje na dalszy rozwój sytuacji. Zapowiadane są możliwe podwyżki cen saletry wapniowo-amonowej (CAN) o 15–30 euro za tonę.

Zmiany w kierownictwie spółki. Nowy zarząd przejmuje stery

Warto dodać, że w poniedziałek Rada Nadzorcza Grupy Azoty powołała nowy zarząd spółki. Prezesem został Marcin Celejewski, a wiceprezesem Małgorzata Królak.

 

03. marzec 2026 09:59