Koszty produkcji to temat, który nieustannie przewija się wśród producentów, niemniej, nie sposób o nim nie wspominać. Uprawa wszelkich warzyw wiąże się ze zdecydowanie wyższymi wymaganiami w porównaniu do lat ubiegłych. Największym problemem owego zjawiska okazuje się wynagrodzenie, które otrzymują rolnicy… W przypadku, w którym ceny byłyby adekwatne do sytuacji na rynku, opłacalność produkcji nie zostałaby zachwiana. W praktyce stawki często okazują się jednak niewystarczające, by móc nieprzerwanie prowadzić swoje gospodarstwa… Ogromną skalę problemu widzimy porównując dane z zeszłego roku do tych, które towarzyszą nam w bieżącym sezonie.
Skupmy się na jednym z rynków hurtowych, czyli podwarszawskich Broniszach. Warto zauważyć, że ceny warzyw rzeczywiście poszły w górę, niemniej, wzrost ten jest mało znaczący przy obecnych kosztach. Uwzględniając stawki z zeszłego tygodnia i te, które towarzyszyły nam w roku ubiegłym, widzimy bowiem, że buraki podrożały o 22%, kapusta biała o 36%, marchew o 30%, ogórek spod osłon o około 8%, papryka czerwona o 36%, pomidor malinowy o 36%, por o 52%, seler o 30%, natomiast ziemniaki odmiany Irga o 25%. Tylko w przypadku cebuli białej stawki kształtują się na poziomie o 100% wyższym.
Osoba, która nie ma związku z produkcją warzyw, zapewne będzie się zastanawiać w czym tkwi problem… Negatywnych czynników jest tutaj wiele. Skupmy się jednak na tych, które w największym stopniu podważają opłacalność produkcji. Jednym z takowych są nawozy… Ich ceny są o kilkaset procent wyższe aniżeli w poprzednim sezonie, natomiast dostępność od długiego czasu pozostawia wiele do życzenia. Warto wspomnieć również o niezwykle drogich paliwach a także węglu, który wykorzystywany jest m.in. do ogrzewania upraw pod osłonami. Ponadto, nie można zapominać o nadchodzącym sezonie przechowalniczym i kosztach energii, na które będą narażeni producenci. Istotne okazały się także niesprzyjające warunki pogodowe, które spowodowały straty w wielu uprawach. A to wciąż zaledwie ułamek negatywnych czynników oddziałujących na produkcję warzyw...
Czy więc aktualne ceny warzyw są adekwatne do ponoszonych kosztów? Odpowiedź nasuwa się sama… Zarówno na rynkach hurtowych jak i w wielu punktach skupujących produkty od producentów stawki powinny przedstawiać się na zdecydowanie wyższym poziomie. Zależy od tego przyszłość wielu gospodarstw i jest to niepodważalną kwestią. Warto wspomnieć, że niektóre warzywa występowały w bieżącym sezonie w dość dużej ilości, przez co stawki momentami były na zatrważająco niskim pułapie. Czy jednak możemy liczyć, że w tej kwestii wreszcie się coś zmieni?

