Niejednokrotnie poruszany przez nas temat, mianowicie import warzyw, wywołuje mieszane uczucia wśród dużej grupy producentów. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, ponieważ dość często dany produkt sprowadzany jest w momencie, gdy lokalne gospodarstwa są w stanie pokryć zapotrzebowanie ze strony konsumentów. Wywołana przez zagraniczny towar nadwyżka skutkuje obniżeniem cen. Wynagrodzenie dla producentów, szczególnie od wybuchu wojny na Ukrainie, okazuje się natomiast kluczowe w dalszym funkcjonowaniu gospodarstw.
Analizując dane dotyczące importu ogórka z krajów Unii Europejskiej od roku 1999 możemy bez trudu dostrzec tendencję wzrostową. Na szczególną uwagę spośród wszystkich lat zasługuje miniony rok. To właśnie w sezonie 2022 do Polski trafiło najwięcej ogórków z zagranicy. Warto jednak pamiętać, że producenci zmagali się wówczas z bardzo trudnymi warunkami pogodowymi, które niejednokrotnie przyczyniały się do opóźnień, a także mniejszych zbiorów. Niemniej, ciężko ocenić czy obserwowana nadwyżka jest spowodowana owym czynnikiem.
Faktem jest bowiem, że Polska w coraz większym stopniu uzależniona jest od importu, co potwierdzają zamieszczone niżej wykresy. Oprócz wzrostu importu ogórków z krajów Unii Europejskiej, obserwowany jest także wzrost importu spoza obszaru unijnej wspólnoty. Wprawdzie rok 2022 nie był w tym przypadku rekordowy pod względem sprawdzonej ilości towaru, jednak pozostaje w ścisłej czołówce. Mowa tutaj o ostatnich trzech latach (2020-2022), podczas których ilość trafiającego na Polski rynek warzywa znacząco się zwiększyła.
Poniżej przedstawiamy Państwu wspomniane dwa wykresy, które obrazują ilość sprowadzanych do Polski ogórków. Zostały sporządzone w oparciu o bazę danych Eurostat (ogórki, świeże lub schłodzone; CN: 07070005). Liczby wyrażone są w tonach.


Źródło: na podstawie Eurostat

