W związku z dość zauważalną różnicą w cenach pomiędzy ogórkami z Polski oraz tymi z importu, producenci zaczęli obawiać się, że nie wszystkie zasady uczciwej konkurencji zostały spełnione. Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych na wniosek Małopolskiej Izby Rolniczej zwrócił się do Pana Premiera o zbadanie sytuacji na rynku warzywa. Głównym celem ma być skontrolowanie skąd rzeczywiście pochodzą importowane ogórki oraz czy spełniają one normy jakościowe, które obowiązują polskich producentów warzywa.
Skąd wynikają podejrzenia? Rolnicy obawiają się, że ogórki importowane z Macedonii, Grecji oraz Niemiec mogą nie spełniać wymogów jakościowych obowiązujących w Polsce. Zachodzi bowiem podejrzenie, że część z nich pochodzi z Rosji. Wskazują na to dumpingowe ceny oferowane przez importerów. Cena polskich ogórków wynosi 4 zł za kilogram, natomiast importerzy oferują produkt za 2,50 zł za kilogram. Niewątpliwie destabilizuje to rynek warzyw w Polsce.
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się więc do Pana Premiera o wyjaśnienie sytuacji przez odpowiednie służby państwowe takie jak Państwowa Inspekcja Roślin i Nasiennictwa oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Sytuacja niewątpliwe jest bardzo poważna. W przeszłości zdarzał się niestety podobny proceder… Z racji zaostrzonych kontroli, transport ogórków z Rosji do Polski był niemożliwy. Importerzy znajdowali jednak sposób i sprowadzali tamtejsze produkty z udziałem dodatkowych pośredników z innych krajów.
Wielu producentów zwraca uwagę na to, że już sama kwestia importu jest w tym momencie dość niepokojąca. Nieco niższa podaż spowodowała co prawda wzrost cen ogórków, jednak rolnicy informują, że jest to kwestia kilku najbliższych dni, aby sytuacja powróciła do poprzedniego stanu rzeczy. Napływ warzywa z zagranicy z pewnością wytworzy niemałe zawirowania. Natomiast fakt, że te ogórki mogą pochodzić z Rosji jest poniżej wszelkiej krytyki… Nikt z nas nie ma pewności, czy kraj pochodzenia nie zostanie kilkukrotnie zmieniony po drodze na polskie półki w marketach…
Źródło: MIR

