Z kolei współprzewodniczący rosyjsko-tureckiej międzyrządowej komisji, minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak zapowiedział, że na spotkaniu 23 sierpnia podczas targów rolniczych w Izmirze uzgodniono, że 13 września spotka grupa robocza ds. Rolnictwa. Ma ona ustalić wszystkie formalności potrzebne dla handlu w tej dziedzinie. Przepracuje ona również “kontaktowe parametry” dotyczące handlu pomidorami, w której to kwestii będą opracowane oddzielne propozycje. Zdjęcie ograniczeń w imporcie tureckiej produkcji rolnej może nastąpić do 20 października bieżącego roku.
Wcześniej o planach wznowienia importu z Turcji z dniem 18 sierpnia wspominał wicepremier FR Arkadij Dworkowicz, ale minister rolnictwa Rosji uściślał, że nie dotyczy to pomidorów. Analitycy rosyjskiej gospodarki są zdania, że wznowienie importu tureckich warzyw i owoców pozwoliłoby obniżyc roczna inflację w Rosji o około 0,5%. W początkach lipca zakładali oni, że wyniesie ona na koniec 2017 roku 7,2%. Późniejsze prognozy obniżały ją do 6,0%-6,3%.
Turków irytuje jeszcze jedna kwestia – wysokich ceł, jakim obłożony jest przez Rosjan turecki transport towarowy do Rosji.

