Susza z nieodwracalnymi skutkami w dużej części kraju pustoszy uprawy

Informacji na temat suszy wraz z biegiem czasu pojawia się coraz mniej, jednak problem wcale nie zniknął, a wręcz przeciwnie… Dotyczy znaczną część producentów oraz ich uprawy. Niewielka ilość opadów oraz upalne dni wpływają na jakość oraz wielkość zbiorów. Problem napotykamy nie pierwszy raz, gdyż pogłębia się on od wielu, wielu lat. Z czym zmagają się producenci?

Prawidłowy wzrost warzyw wymaga odpowiednich warunków pogodowych. Istotny jest tutaj zarówno odpowiedni dostęp roślin do wody, jak i odpowiednia temperatura oraz nasłonecznienie. Na przestrzeni lat warunki te niestety okazują się coraz bardziej niekorzystne, a problem się pogłębia. Skąpe opady w połączeniu z bardzo wysokimi temperaturami z pewnością nie przyczyniają się do prawidłowego wzrostu i często skutkują spowolnieniem lub nawet przerwaniem wegetacji.

Warto zauważyć, że duży wpływ na to mają również łagodne zimy. Opady śniegu są znikome, przez co poziom wód gruntowych pozostaje na bardzo niskim pułapie i nie ma możliwości wzrostu. O problemie suszy wspominamy co roku, jednak problem zdaje się pogłębiać i coraz ciężej podołać produkcji. Nawet przelotne opady nie pomagają w znaczącym stopniu, gdyż wysuszona gleba nie jest w stanie wchłonąć wody, która najczęściej spływa z pola. Samo nawadnianie często okazuje się być dość problematyczne lub nawet niemożliwe. Nie wspominając o tym, że wiąże się z dodatkowym nakładem pracy i dość wysokimi kosztami, których zdecydowanie mamy aż nadto…

Skutkiem takiego stanu rzeczy będzie niestety nic innego jak mniejsze zbiory i dość wysokie straty dla producentów. Susza przyczynia się bowiem do zdecydowanie niższej jakości finalnych produktów. Wiele warzyw dość dotkliwie znosi brak wody oraz wysokie temperatury i nasłonecznienie. Producenci uzyskają mniejszy plon z hektara, a przecież koszty produkcji są bardzo wysokie… Mogąc sprzedać mniejszą ilość warzyw, najprawdopodobniej ciężko będzie osiągnąć zwrot wspomnianych kosztów. Tymczasem, problem suszy jest w bardzo niskim stopniu dostrzegany przez rząd. Dość krzywdzącym wydają się również niskie ceny warzyw, a także niekontrolowany rynek, na którym pojawiają się warzywa z zagranicy, które następnie trafiają na półki sklepowe jako produkty polskie…

Opisywany problem jest bardzo rozległy i nie dotyczy tylko warzyw. Trudności napotykają również producenci zbóż. Tutaj także mowa o znacząco niższym plonie z hektara, przerwaniu wegetacji, niskich cenach oraz niekontrolowanym napływie dostaw z Ukrainy, które powinny trafić na rynki poza Polską, jednak w praktyce dość często w niej zostają i figurują rzecz jasna jako produkt krajowy… Idąc dalej, sadownicy również odczuwają skutki suszy. Mimo, że drzewa mają zazwyczaj dość mocno rozbudowany system korzeniowy, niedobór wody pozostawia swój ślad również w tym segmencie, co także wpłynie na jakość i ilość plonu. Wracając do warzyw, dość często zdarza się, że rośliny rozwijają się znacznie wolniej. Widzimy to chociażby w przypadku marchwi, która dorasta do rozmiaru handlowego w dłuższym okresie. Niemniej, nie jest to odosobniony przypadek i dotyczy również pozostałych plonów. Kwestia suszy to kolejny już problem, z którym zmagają się producenci, a jakichkolwiek kroków, które pomogłyby rozwiązać chociażby jeden z nich, wciąż brakuje…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności