Zgodnie ze statystykami dotyczącymi serbskich ziemniaków w czerwcu bieżącego roku ich cena była wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego aż o 152,6%. Warzywo pozostaje rekordzistą, jeśli chodzi o wzrost cen. Przyczyny takiego zjawiska są nam oczywiście znane… W aktualnym sezonie wielu producentów na świecie zmaga się bowiem z rekordowo wysokimi kosztami produkcji. Mowa w szczególności o cenach nawozów, które dla serbskich rolników są o około 300% wyższe. W znaczącym stopniu rentowność upraw obniżyła również susza. Mniejszy plon z hektara oznacza niestety nic innego jak wyższe koszty wyprodukowania 1 kg danego warzywa….
Wyższe koszty w teorii powinny generować wyższe ceny dla producenta. Rzeczywistość jest jednak nieco inna i dość często zdarza się, że oferowane stawki są na tym samym poziomie, co w roku ubiegłym. Zdarza się nawet, że są niższe… Z tego względu wynika więc konieczność dokładnego sumowania wszelkich poniesionych kosztów i sprzedaży w cenach, które umożliwią kontynuowanie produkcji w przyszłych latach oraz nie narażą nas na straty. W Polsce bywa z tym różnie… Producenci wskazują, że zawsze trafi się ktoś, kto pod wpływem czasu ulegnie i odda towar praktycznie za darmo. Konsekwencje owego schodzenia z ceny odczuwają niestety również pozostali rolnicy.
Sprzedaż poniżej kosztów może wydawać się korzystną opcją, która w ostateczności zwróci nam część poświęconych nakładów. Faktem jest jednak, że to rozwiązanie na krótką metę. Niewykluczone, że w przyszłym sezonie spotkamy się z podobnymi lub gorszymi warunkami… Tak więc, musimy szanować swoją pracę, liczyć koszty produkcji oraz kurczowo trzymać się adekwatnych do tego cen. Sytuacja na rynku ziemniaków w Serbii jest doskonałym przykładem, za którym powinniśmy podążać. Musimy zadbać o swoją przyszłość i cenić swoje warzywa w należyty sposób…
Źródło: agrotv.net

