Powodów tego, że dostępność warzyw kapustnych po niedzielnym handlu jest niska, a cena rośnie, może być wiele. Braki w zatowarowaniu kapusty białej głowiastej to nie wszystko. Na Broniszach zabrakło również kapusty pekińskiej. Dziś na placu i w hurtowniach praktycznie jej nie było, wszystkie zapasy zostały sprzedane wczoraj.
Warto także zauważyć, że hurtownie przemieszczają produkty do wakacyjnych kurortów, czyli nad morze, w góry, czy na Mazury. Tam notowany jest obecnie największy ruch. Niedobory produktów mogą wynikać również z suszy i upałów dotykających plantacje. Warzywa kapustne są dość wrażliwe na niedobór wody i wysoką temperaturę.
Trudno mówić o cenach na rynku w Broniszach
Dla przypomnienia na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach ceny kapusty białej w połowie lipca (13.07.2024) zamykały się w przedziale od 3,00 do 4,00 zł/szt. Wiele zależało od podaży w danym momencie. Kluczowy był również kaliber i rodzaj kapusty, spłaszczone główki sprzedawane były nieco drożej.
Aktualnie przy braku producentów na rynku trudno jest mówić o cenie rynkowej. Podaż kapusty na ten moment jest niska. Nieliczni rolnicy pozostający na rynku sami kształtują stawki.

