StoryEditor

Czas zacząć "wykopki" w małopolskim gospodarstwie

Data:  03 lipiec 2020Autor:
03 lipiec 2020
Pierwsze dni lipca, a my piszemy o wykopkach... Tak, w tym przypadku piszemy o zbiorze selera korzeniowego z obciętą nacią. W małopolskim zagłębiu warzywniczym  producenci specjalizują się w uprawie niemalże wszystkich gatunków warzyw. Gros z nich od wielu lat trudni się w uprawie selera korzeniowego, dążąc do najlepszych wyników jakościowych.

Plantacja selera w miejscowości Złotniki. Na zdjęciach widać wyrównane zgrubienia - odmiana Princino. Rozsada wyprodukowana samodzielnie przez producenta w przydomowej mnożarce, była posadzona na miejsce stałe 20 marca. Młode rośliny przykryte zostały płaskimi osłonami. W kwietniu i maju aura była bardzo niekorzystna na uprawę tego popularnego warzywa, gdyż bardzo zimne noce w tych miesiącach mogły doprowadzić do jarowizacji roślin, wówczas taki towar nie nadawałby się do handlu. Jak informuje nas producent, w tym czasie plantację selera zabezpieczono podwójną włókniną, i to dzięki temu udało się pewnie uratować rośliny. W pierwszych dniach lipca rozpoczęto zbiór. Pojedyncze zgrubienie ma masę średnio ok. 500 gr, to bardzo dobry wynik, jak na tą porę roku. Do zbioru selera producent wykorzystuje jednorzędowy kombajn Bolko.

[gallery ids="31130,31128,31133,31131,31129,31132"]

Fot. M. Dąbrowski, BASF

27. luty 2026 23:11