Aktualna sytuacja na rynku pomidorów w Europie

Sezon na pomidory nabiera tempa z każdą chwilą, podaż na europejskich rynkach znacznie się zwiększa, a stawki, na które mogą liczyć producenci niestety spadają. Jak przedstawia się sytuacja na poszczególnych europejskich rynkach w kwietniu?

Obserwując ceny w Holandii możemy zauważyć dość znaczący spadek cen względem marca. Z poziomu 2,83 euro spadły one na 2,13 euro za kilogram. Niemniej, to wciąż dwukrotnie większe stawki aniżeli średnia z ostatnich pięciu lat – 1,01 euro. O ile różnica może wydawać się dość drastyczna tak w rzeczywistości holenderskie pomidory zaliczyły mniejsze spadki niż w latach ubiegłych. Aktualnie spadły bowiem o 25%, a wcześniej mogliśmy mówić o nieco wyższym poziomie – -28%.

Nieco inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku Hiszpanii i Francji. W obu krajach procentowe obniżki, które nastąpiły w kwietniu są wyższe niż ich średnia z ostatnich 5 lat. Hiszpańskie warzywo kosztowało w marcu 1,84 euro, natomiast obecnie jest to już 1,52 euro. W przypadku francuskiego produktu również został odnotowany trend spadkowy – z 3,84 na 3,44 euro. Niemniej, ceny wciąż pozostają powyżej 5 letniej średniej.

Jedynym krajem, który może się pochwalić wzrostem cen pomidorów są Włochy. Nie jest to spektakularny wzrost, jednak wyróżnia się spośród pozostałych „rywali”. Jeszcze w marcu za kilogram produktu tamtejsi producenci mogli liczyć na 2,02 euro. Obecnie stawki nieco wzrosły i kształtują się na poziomie 2,25 euro. Sytuacja jest niecodzienna, gdyż w ostatnich 5 latach kwiecień przynosił spadki rzędu -1%, natomiast aktualnie wzrosły one o 11%.

Warto przypomnieć jak sprawy mają się w Belgii. Tamtejsi producenci ponieśli dość wysokie straty, gdyż ceny spadły poniżej 5 letniej średniej, co oczywiście nie zwróci im poniesionych kosztów. Istotnym jest również jak sytuacja potoczy się dalej. Zarówno w Polsce jak i w innych krajach koszty produkcji są bardzo wysokie a okres najwyższej podaży dopiero przed nami. Pozostaje liczyć, że stawki nie spadną jeszcze bardziej, gdyż naraziłoby to nas na niemałe starty…

Źródło: ec.europa.eu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności