Import przytłacza producentów ubiegłorocznej marchwi [21.06.2022]

Krajową, ubiegłoroczną marchew dotykają dość niesprzyjające okoliczności. Zarówno cena jak i popyt na polskie warzywo są bardzo niskie, a powodem jest obecność importowanej marchwi. Gdzie leży przyczyna takiego stanu rzeczy?

Producenci, którzy mają w ofercie ubiegłoroczną marchew niestety nie mają łatwo. Hurtownicy wybierają często import. Niestety, trzeba przyznać, że importowana marchew to silna konkurencja, która chcąc nie chcąc utrzymuje dość wysoką jakość. Dlaczego jednak to nie polska marchew finalnie zostaje sprzedana? Przecież cena jest znacznie niższa…

Hurtownicy tłumaczą się, że ich główną obawą przy zakupie polskiej marchwi jest proces starzenia po umyciu. Ich zdaniem Holandia przeważa nad Polską w tym aspekcie i niestety mało kto jest w stanie utrzymać taki standard pakowania i szczotkowania jak konkurencja z ze wspomnianego kraju. Hurtownicy wolą kupić marchew z zagranicy, która przebyła dwudniową drogę do Polski i jest sprzedawana w znacznie wyższych cenach… Uważają, że warzywo będzie w stanie dłużej wytrzymać.

A jak wygląda to cenowo? Holenderska marchew w dużym hurcie kosztuje 1,40-1,50 zł za kilogram, natomiast jeśli chodzi o warzywo z Polski, ceny kształtują się na poziomie 1,00 zł, jednak w dużej mierze zależą od wyrobionych kontaktów handlowych. Rolnicy, którzy cieszą się dobrą opinią i zdobyli zaufanie poszczególnych hurtowników, mogą liczyć na stawki rzędu 1,20 zł. Natomiast pozostałe stawki transakcyjne zamykają się w przedziale 0,90-1,00 zł. Niestety, w obu przypadkach producenci nie mają łatwo. Zejście jest dość niskie i w rzeczywistości ciężko znaleźć odbiorcę. Większość hurtowników kieruje się w stronę importowanego warzywa…

Pytanie, gdzie tu patriotyzm konsumencki?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności