Powierzchnia uprawy ziemniaków w 2024 roku
W 2024 roku krajowi producenci posadzili ziemniaki na powierzchni 192 858,69 ha. Biorąc pod uwagę okres od 2020 do 2024 roku to drugi najwyższy wynik. Większy areał odnotowano jedynie w 2021 roku, kiedy rolnicy zdecydowali się na uprawę ziemniaków na obszarze liczącym 10 937,57 ha więcej. Informowaliśmy o tym w poprzednim artykule.
Gdzie w Polsce króluje ziemniak?
Największą powierzchnią, którą przeznaczono pod uprawę ziemniaków, może pochwalić się woj. wielkopolskie. W tamtejszych regionach produkcja prowadzona była w 2024 roku na 29 260,58 ha. Na drugim miejscu plasuje się z kolei woj. łódzkie, gdzie powierzchnia uprawy ziemniaków oscyluje na poziomie 23 113,22 ha. Podium zamyka natomiast woj. mazowieckie. Producenci zagospodarowali w tym przypadku 19 799,31 ha.

Na wyszczególnienie zasługuje również woj. kujawsko-pomorskie, gdzie ziemniaki uprawiano w aktualnym roku na 17 772,55 ha. Nieco mniejszą powierzchnię uprawy ziemniaków odnotowano z kolei w woj. pomorskim - 17 203,93 ha. Na tym lista się jednak nie kończy. Ziemniaki pozostają znaczące także w innych regionach Polski.
Największe zagłębia produkcyjne w Polsce
Powierzchnia uprawy ziemniaków, oprócz wspomnianych wcześniej regionów, okazuje się wysoka także w pozostałej części kraju. W woj. małopolskim, zachodniopomorskim, a także dolnośląskim oscyluje na poziomie powyżej 10 tys. ha. Najmniejszy areał notowany jest w woj. lubuskim. W 2024 roku wynosi on zaledwie 2302,76 ha.
Lista województw, w których króluje ziemniak:
- Wielkopolskie - 29260,58 ha
- Łódzkie - 23113,22 ha
- Mazowieckie - 19799,31 ha
- Kujawsko-pomorskie - 17772,55 ha
- Pomorskie - 17203,93 ha
- Małopolskie - 12630,17 ha
- Zachodniopomorskie - 11788,34 ha
- Dolnośląskie - 11331,61 ha
- Lubelskie - 9868,76 ha
- Podkarpackie - 9711,58 ha
- Świętokrzyskie - 8983,68 ha
- Opolskie - 5332,85 ha
- Warmińsko-mazurskie - 5230,80 ha
- Podlaskie - 4580,61 ha
- Śląskie - 4015,96 ha
- Lubuskie - 2302,76 ha
Warto zauważyć, że przedstawione wyżej dane pochodzą z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zostały one oparte na deklaracjach samych producentów we wnioskach o płatności bezpośrednie.

