Dopłaty do nawozów… Ile pieniędzy trafiło do rolników?

Minął niemal miesiąc od rozpoczęcia wypłat środków w ramach wsparcia nawozowego. Wraz z biegiem czasu coraz większa część rolników otrzymuje pieniądze na swoje konta. Równocześnie spotykamy się niestety z ponownym wzrostem kosztów zakupu surowca i niską dostępnością. O czym warto wiedzieć?

Zgodnie z danymi publikowanymi przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od 11 lipca ruszył proces wypłat środków w ramach wsparcia nawozowego. Niemal miesiąc później, 5 sierpnia, dopłaty zostały przekazane na konta ponad 247 tys. rolników. Mowa o kwocie rzędu 1,535 mld zł.

Wnioski o dopłaty do nawozów innych niż wapno nawozowe i wapno nawozowe zawierające magnez można było składać do 31 maja 2022 r. ARiMR przyjęła łącznie blisko 427 tys. wniosków. Na tej podstawie wyliczono kwotę niezbędną do realizacji programu, która ukształtowała się na poziomie 3,5 mld zł. Przypomnijmy, że pula środków na ten cel wynosiła 3,9 mld zł. Oznacza to, że nie będzie stosowany współczynnik korygujący.

Obserwując aktualną sytuację na rynku wciąż dość dużym znakiem zapytania pozostaje przyszły sezon. O czym mowa? Zacznijmy od dostępności surowca. Z całego świata dopływają do nas sygnały, że poszczególne zakłady nawozowe ograniczają produkcję. Niższa podaż na rynku niestety oznaczać będzie nic innego jak wzrost, wysokich już na tą chwilę, kosztów produkcji.

Warto również zwrócić uwagę na powtarzający się od lat zabieg. Na przestrzeni miesiąca byliśmy bowiem świadkami dwóch aktualizacji cenników nawozowych. Zmiany okazały się niestety niekorzystne dla rolników. Ci wskazują natomiast, że nie pierwszy raz spotykają się z podwyżkami w momencie przekazywania im środków z rządowych programów… Czy i tym razem można nazwać to przypadkiem i uzasadnić wpływem czynników zewnętrznych?

Zastanawiający jest także eksport surowca na szeroką skalę. Producenci już teraz spotykają się z brakami w składach a surowiec nieustannie opuszcza nasz kraj w dość dużych ilościach… Czy rząd nie powinien reagować przed zaognieniem się sytuacji? Kolejne zawirowania na tej płaszczyźnie skutecznie przyczynią się do rezygnacji z produkcji w wielu gospodarstwach…

Sam program nie jest niczym złym, jednak nie niweluje katastrofalnej sytuacji, w której znaleźli się producenci. Zakup nawozów to wciąż nie lada wyzwanie, a niedługo ponownie staniemy przed koniecznością uzupełnienia zapasów. Co nas wtedy czeka?

Jakie są wasze odczucia?

Źródło: ARiMR

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności