Kodeks rolny… Jakie zmiany czekają na nas w przyszłości?

Fot. Pixabay

Kodeks rolny… Instrument, którego najważniejszym celem ma być sprawiedliwe traktowanie rolników przez państwo, co przełoży się na stabilność produkcji w naszym kraju. Zmian możemy spodziewać się już niebawem… 

W Przysusze Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało wczoraj nowe propozycje dla polskiej wsi. Wśród wszystkich zapowiedzi i zapewnień mogliśmy usłyszeć o dość znaczących zmianach, których będziemy świadkami w najbliższym okresie. Tyczy się to powołania rzecznika rolników oraz opracowania kodeksu rolnego.

Uczestniczący w Zgromadzeniu Polskiej Wsi unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski poinformował o pracach nad kodeksem rolnym. – Przepisy ogólne kodeksu rolnego nie powinny budzić kontrowersji. Na wiosnę kodeks mógłby wejść w życie – zapowiedział komisarz.

Polityk zwrócił uwagę, że zarówno władze państwowe, jak i Unia Europejska winny zapewnić rolnikom bezpieczeństwo ekonomiczne i prawne, aby mogli oni z kolei nam zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe. Podkreślił przy tym, że niezbędne są szerokie konsultacje z rolnikami i ich organizacjami.

Jakie zmiany przyniesie kodeks rolny?

Jak informuje komisarz, wprowadzenie kodeksu przyczyni się do sprawiedliwego traktowania rolników przez państwo. Producenci nie będą odpowiadać za błędy małe, nieistotne lub cudze. Często wynikają one bowiem z siły wyższej i nie są celowe. Z tego względu kontrole w gospodarstwach rolnych będą mogły wykonywać tylko inspekcje państwowe.

Idąc dalej, zostanie wprowadzona zasada ochrony pracy rolnika, zgodnie z którą ma on prawo pracować i ma prawo wykonywać działalność rolniczą w swoim gospodarstwie. Zabieg ma na celu uniknięcie sytuacji, w której sąsiedzi skarżą się na hałas w godzinach nocnych.

Istotnym aspektem jest również kwestia odszkodowań… – Wprowadzamy zasadę pełnej i sprawiedliwej rekompensaty. Jeśli z różnych powodów działalność rolnicza miałaby zostać zaprzestana lub ograniczona, wówczas rolnik musi otrzymać słuszne odszkodowanie. I to samo dotyczy sytuacji związanych z wywłaszczeniem – komentuje Wojciechowski.

Warto wspomnieć o ochronie działalności rolniczej, która ma się odbywać na takich samych zasadach jak chroni się środowisko. Inwestorzy będą musieli przedstawić, realizując inwestycję na gruntach rolnych, zarówno ocenę wpływu na środowisko jak i ocenę wpływu na działalność rolniczą.

Wprowadzone zostaną także instrumenty pomocy dla rolników w sytuacjach kryzysowych. – Mamy tu na myśli takie sytuacje, gdy rolnik poniósł nadzwyczajne straty z powodu klęsk żywiołowych, albo też nie otrzymał zapłaty za dostarczone produkty – informuje komisarz.

Powołanie rzecznika rolników… Czy przyczyni się to do poprawy sytuacji?

Komisarz dostrzega także konieczność zagwarantowania tego wszystkiego, co jest obiecywane. Według niego miałoby temu służyć powołanie instytucji rzecznika rolników. – To będzie niewielka instytucja, ale dostępna dla rolników. Mógłby się on zająć między innymi wspieraniem rolników w postępowaniach sądowych – dodał komisarz Janusz Wojciechowski.

W mediach pojawiła się jednak niepewność. Część komentujących uważa, że wprowadzenie wyżej opisywanych zmian w rzeczywistości okaże się kolejną przeszkodą do pokonania i istnieją prostsze rozwiązania. Niemniej, nie zgadza się z tym Janusz Wojciechowski…

– Instytucjonalna obrona rolników przed krzywdami i nadużyciami nie wszystkim się podoba. Po co Rzecznik Rolników, przecież rolnik może iść do adwokata – taka zaczyna rozwijać się narracja. Proszę, by przynajmniej rolnicy nie dali się wciągnąć w tę opowieść – komentuje Wojciechowski w mediach społecznościowych.

Źródło: MRiRW / Twitter Janusz Wojciechowski

ARTYKUŁY POWIĄZANE

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności