Wzloty i upadki pomidorów. Przegląd rynku światowego

Obecny sezon pomidorowy jest dla producentów niewątpliwie bardzo wymagający. Koszty produkcji wzrosły do rekordowego poziomu, a ceny warzyw nie zawsze je odzwierciedlają. Niemniej, sytuacja wydaje się być inna w każdym zakątku świata. Jak przedstawia się to w praktyce?

Zacznijmy od kwestii dość niskich cen, z którymi zmaga się Holandia oraz Belgia. Ponadprzeciętnie ciepły czerwiec przyczynił się do tego, że mimo napotkanych problemów z wysokimi kosztami energii, producenci rozpoczęli pełną produkcję. Ceny warzyw pozostają jednak dość niskie i z każdym miesiącem, począwszy od lutego, kształtują się na coraz niższym poziomie. Warto jednak zauważyć, że wciąż utrzymują się powyżej średniej z 5 ostatnich lat, co przy aktualnych kosztach produkcji jest bardzo istotne. Niemniej, spadki mające miejsce w maju były dość drastyczne w porównaniu do pozostałych krajów Europy. Holenderscy producenci zastanawiają się, czy w nadchodzącą zimę będą w stanie zmierzyć się z produkcją szklarniową. Aktualnie trwają rozmowy z supermarketami i spółdzielniami. Dodatkowym zmartwieniem jest panujący w Belgii groźny wirus ToBRFV pomidora, który dość znacząco wpływa na produkcję.

Z kolei rynek niemiecki w dużej części składa się z pomidorów importowanych, w szczególności z Holandii i Belgii. Dostawy warzyw krajowych a także tych z Włoch spadają, natomiast import z Polski, Hiszpanii i Francji ma charakter symboliczny. Warto zauważyć, że mimo tak szerokiej gamy produktów z zagranicy, ceny na niektórych rynkach hurtowych nieznacznie rosną. Szacuje się również, że podaż krajowych pomidorów w ostatnich latach wzrosła, niemniej, niemieccy producenci również dostrzegają rosnące koszty, które stawiają znak zapytania wobec przyszłej produkcji. Wśród importu największym dostawcą na niemiecki rynek pozostaje Holandia (380-400 tys. ton), Hiszpania (160-190 tys. ton), Belgia (55-70 tys. ton) a także Maroko (40-55 tys. ton).

Idąc dalej, Francja odnotowała aktualnie najniższe ceny w całym 2022 roku. Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje się w działaniach marketów, które w ostatnim czasie wystosowały promocję, przez co popyt znacząco wzrósł. Niemniej, wraz z jej końcem, zainteresowanie wśród konsumentów znacząco spadło i spowodowało znaczące obniżki dla producentów. Przyczyniły się do tego również, dość niepewne, warunki pogodowe.

Sytuacja wydaje się być nieco inna w Wielkiej Brytanii. Rosnące koszty gazu, problemy z dostawami czy niedobory pracowników postawiły producentów w dość ciężkiej sytuacji. Niemniej, rolnicy wyczekali moment, w którym warunki pogodowe zaczęły sprzyjać produkcji a następnie ją zwiększyli. Mimo przeciwności, przetrwają ten trudny okres. Warto także wspomnieć, że popyt wśród konsumentów na tamtejsze pomidory wzrósł, więc producenci mogą upatrywać wyższych cen.

Kontynuując, nieciekawa sytuacja dotyczy włoskich pomidorów. Producent z północnych regionów wskazuje, że w ubiegłym roku koszt produkcji na jednym hektarze szklarni wyniósł go 45 tys. euro, natomiast aktualnie jest to dwukrotność tej sumy. Uwzględniając bardzo niskie ceny, które osiągają tamtejsze pomidory, produkcja nie jest opłacalna i już teraz widoczna staje się niższa podaż w porównaniu z latami ubiegłymi. Nieco lepiej wygląda sprzedaż bezpośrednio do detalistów, jednak na rynkach hurtowych popyt jest niemalże zerowy.

Warto również uwzględnić Hiszpanię, w której wielkość produkcji, z uwagi na niesprzyjającą pogodę i mgłę, spadła o 25%. Ceny, które otrzymują tamtejsi producenci, utrzymują się na wyższym poziomie niż w poprzednich sezonach, jednak mniejsza ilość produktu z hektara a także, wspominane niejednokrotnie, wysokie koszty produkcji nie zapewnią rolnikom idealnego sezonu. Co więcej, wolumen eksportu spadł o 10% a całkowita powierzchnia uprawy pomidorów szklarniowych, porównując z rokiem ubiegłym, obniżyła się o 4%.

Na zakończenie dość odległy rynek, jednak warto o nim wspomnieć. Mowa o Chinach, gdzie popyt nie jest w stanie pochłonąć ogromnej ilości letnich warzyw. Pomidory osiągają bardzo niskie ceny. Podaż jest ogromna, przez co stawki oscylują w granicach 0,68 zł/kg. W zależności od regionu możemy zaobserwować delikatne wahania, jednak wciąż mowa tu o bardzo niskim poziomie. Jedynie wybrane odmiany osiągają delikatnie wyższe ceny.

Źródło: freshplaza.fr

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności