Wypłata dopłat do nawozów. Jakie postępy poczyniła ARiMR?

Okres oczekiwania na wypłatę dopłat do nawozów był dość długi. Wśród rolników zaczęły pojawiać się głosy, które wskazywały na to, że pieniądze przepadną. ARiMR rozpoczęła jednak wypłatę dopłat. Fundusze sukcesywnie wpływają na konta producentów od 10 dni. Ile pieniędzy przekazano od pierwszego dnia (11 lipca)?

Zgodnie z informacjami udostępnionymi przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa od 11 lipca rozpoczęła się wypłata pomocy do zakupu nawozów mineralnych. Do dnia 20 lipca Agencja przekazała z tego tytułu na konta bankowe blisko 181 tys. rolników kwotę rzędu 1,1 mld zł. Pomoc będzie wypłacana sukcesywnie w lipcu i sierpniu.

Producenci z poszczególnych regionów Polski potwierdzają otrzymanie środków. Jednogłośnie wskazują jednak, że te środki to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Niejednokrotnie spotykamy się z opinią, że wystąpienia polityków opierają się jedynie na tej formie pomocy. Kwota 3,9 mld zł co prawda brzmi imponująco, niemniej, mowa tutaj o ogromnej liczbie rolników. Pomoc nie powinna opierać się jedynie na tym programie…

Warto również zastanowić się, co będzie w przyszłych latach. Obserwując sytuację na rynku można pokusić się o stwierdzenie, że zakup nawozów na przyszły sezon będzie wiązał się z jeszcze wyższymi kosztami. Cenniki zakładów nawozowych nieustannie się zmieniają, jednak przeważnie są to zmiany na niekorzyść producentów.

W ramach przypomnienia, opublikowane przez Spółki Skarbu Państwa, wyniki finansowe ukazują rekordowe przychody w pierwszym kwartale bieżącego roku. Niejednokrotnie zdarzało się, że producenci otrzymywali nawozy, które zostały wyprodukowane rok wcześniej, gdy ceny były znacząco niższe, jednak płacili za nie, aktualne na dany moment, rekordowo wysokie stawki.

Dopłaty do nawozów są co prawda krokiem wprzód, jednak co z produkcją w przyszłych latach… Największe zakłady nawozowe w Europie ograniczają aktualnie produkcję, a widocznym w Polsce zjawiskiem staje się eksport surowca do innych krajów. Czy priorytetem nie powinni być lokalni producenci? Mniejsza podaż na rynku z pewnością zafunduje kolejne zawirowania cenowe, których rolnicy mogą zwyczajnie nie wytrzymać.

Dopłaty dopłatami… Pomyślmy o kolejnym sezonie!

Źródło: ARiMR

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności