Gdyby ktoś z producentów pomidora zapytał czym wirus ToBRFV różni się od wirusa mozaiki pepino PepMV, z którym borykamy się od 2004 r.? Odpowiedź jest prosta: szybkością zakażenia i rozpowszechniania. Wirus ToBRFV, należący do rodziny Tobamowirusów, w tak krótkim czasie jego istnienia wytworzył już 16 ras, a dla porównania PepMV - zaledwie dwie. Jego działanie jest pięciokrotnie szybsze, a to oznacza, że jest niezwykle "agresywny".
Jak informuje Piotr Słomiany, źródłami infekcji mogą być:
- pracownicy;
- narzędzia: noże, sekatory;
- urządzenia - wózki do pielęgnacji, wózki do zbioru, opryskiwacze;
- niewycentrowane rury grzewcze - ocieranie roślin o konstrukcję wózków;
- zbyt mocno rozstawione druty uprawowe;
- kapilary;
- system korzeniowy roślin;
- trzmiele;
Więcej o wirusie ToBRFV przeczytasz tutaj:
Wirus ToBRFV – groźny w uprawie pomidora. O czym warto wiedzieć? Cz. 1. [VIDEO]
Wirus ToBRFV w uprawie pomidora nie ustępuje. Jak temu zaradzić? Cz. 2. [VIDEO]
Zdjęcia z objawami wirusa znajdują się pod materiałem wideo.
W ubiegłym roku potwierdzono 9 przypadków wirusa w uprawie pomidora szklarniowego. Skrupulatna dezynfekcja szklarni i urządzeń może ograniczyć jego rozpowszechnianie się w kolejnych miejscach. Dbałość o każdy szczegół jest tutaj bardzo ważna. W kolejnej części materiału wideo zamieścimy informacje na temat odmian pomidora z wysoką odpornością oraz preparatów, które warto wprowadzić do codziennej profilaktyki.
Poniżej przedstawiamy zdjęcia zainfekowanych pomidorów wirusem ToBRFV.

Zdjęcia z objawami wirusa pochodzą z prezentacji Piotra Słomianego prezentowanej podczas debaty na temat "Jak żyć z wirusem ToBRFV", która odbyła się 26 stycznia 2023 r. w Sobieniach Szlacheckich.

