Kapusta, kalafior oraz brokuł. Jak kształtują się ceny w hurcie? [05.08.2022]

brokuły - uprawa

Sytuacja na rynku wciąż pozostaje niecodzienna. Kapusta w dalszym ciągu występuje w niewielkich ilościach, natomiast podaż kalafiorów nieco wzrosła. Wpływa to rzecz jasna na ceny. O stabilnych warunkach możemy mówić jedynie w przypadku brokułów. Jak więc kształtuje się sytuacja?

Zacznijmy od kapusty. Ilość warzywa na rynku hurtowym w podwarszawskich Broniszach w dalszym ciągu pozostaje na dość niskim poziomie. Producenci, którzy posiadają warzywo w ofercie, twardo trzymają się cen rzędu 5,00 zł za główkę. Wiele oczywiście zależy od jakości, jednak tak czy inaczej można oczekiwać stawek w okolicach wspomnianego pułapu.

Nieco odmienna sytuacja tyczy się kalafiorów. Produkt w ostatnim czasie występuje bowiem w większej ilości na rynku. Wzrost podaży spowodowany jest najprawdopodobniej niczym innym jak dorośnięciem kolejnego rzutu warzywa. Stawki na ten moment kształtują się na poziomie 3,50-4,00 zł za sztukę. W ofercie znajduje się również kalafior z większych plantacji. Pakowany jest w kartony po 6 sztuk, które następnie trafiają na palety. Ceny w tym przypadku kształtują się w przedziale 25,00-28,00 zł, czyli 4,16-4,66 zł za sztukę.

Warto zauważyć, że taki stan rzeczy pociągnął za sobą zanik importu, z którym dotychczas musieli zmagać się producenci. W momencie, w którym krajowe warzywo kosztowało jeszcze powyżej 5,00 zł, importerzy upatrywali swoje szanse na dodatkowy zarobek. Aktualnie sprowadzanie towaru z zagranicy nie jest jednak opłacalne, więc polscy producenci mogą być na tej płaszczyźnie spokojni.

Idąc dalej, stabilna sytuacja wciąż tyczy się brokułów. Stawki w porównaniu z ubiegłymi tygodniami pozostają na niezmiennym poziomie. Producenci mogą spodziewać się bowiem cen na poziomie 3,00-3,70 zł za sztukę. W najbliższym czasie nie powinno się w tym przypadku nic zmienić. Wpływa na to obecność brokułu firmowego oferowanego przez nieco większych rolników.

O czym mowa? Producenci zajmujący się produkcją na szeroką skalę nie mogą pozwolić sobie na znaczące zmiany cen. Podnosząc stawki nie byliby bowiem w stanie sprzedać tak dużych ilości. Tak więc, obliczają cenę, która jest dla nich satysfakcjonująca i starają się ją utrzymywać. To z kolei powstrzymuje rolników, którzy produkują warzywo w nieco mniejszych ilościach od podnoszenia cen.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności