Obniżki cen paliw? Czy to naprawdę możliwe?

Ceny paliw niewątpliwie wzbudzają skrajne emocje. Dużo mówi się o zawyżonych cenach, a także uczciwości koncernów. Tymczasem, zarówno ceny w hurcie jak i ceny na stacjach zaczęły spadać. Jednak czy na tyle, na ile powinny?

Dziewięć ostatnich aktualizacji cennika, który przedstawia PKN Orlen, wiąże się z obniżkami cen w hurcie. Na ten moment za litr oleju napędowego zapłacimy 6,41 zł. Stanowi to spadek o 5 groszy w porównaniu do dnia poprzedniego i niemal o 84 grosze w odniesieniu do najwyższego poziomu cen na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni. Mówiąc o Lotosie, sprawy przedstawiają się bardzo podobnie.

Co z cenami na dystrybutorach? Te, ku zaskoczeniu wielu, powoli zaczynają spadać. Aktualnie na stacjach Orlen możemy spotkać się z cenami rzędu 7,20 zł za litr (cena na jednej ze stacji w województwie mazowieckim). Mowa oczywiście o oleju napędowym. Natomiast średnia cena w całej Polsce, jak wylicza e-petrol.pl, to 7,29 zł. Stanowi to obniżkę rzędu 37 groszy w odniesieniu do cen, które widzieliśmy pod koniec marca. Odnosimy wrażenie, podobnie jak wielu producentów, ale nie tylko, że to wciąż zdecydowanie za mało.

W ramach porównania, ropa naftowa na ten moment kosztuje 94 dolary i zauważalna jest tendencja spadkowa. Przedstawiony poziom jest podobny do tego, który mogliśmy zaobserwować pod koniec lutego. Szkoda tylko, że ceny również się nie pokrywają – 1 marca olej napędowy w hurcie kosztował 5,53 zł. Co prawda, stawki zarówno w hurcie jak i na stacjach idą w dół, ale czy w takim samym tempie jak wzrastały…

Coraz głośniej mówi się o psychologicznych zagrywkach koncernów paliwowych. „Ceny doszły do rekordowych poziomów a my chcąc nie chcąc musieliśmy zaopatrzyć się w surowiec, by kontynuować pracę na polach. Skoro byliśmy w stanie kupować je w tej cenie, aktualne obniżki powinny być przez nas odbierane pozytywnie. Jednak problem koncernów leży w tym, że różnica w cenach jest zbyt zauważalna. Spadki powinny być większe, wprowadzane z takim samym zapałem jak podwyżki” – mówi jeden z producentów.

Pozostaje pytanie do jakiego poziomu ma spaść cena baryłki ropy, aby stawki na stacjach były choć trochę zadowalające…

Źródło: e-petrol.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności