Lipcowa susza zbiera żniwa na ponad 50% terenów Europy

susza

Wysokie temperatury, niskie lub zerowe opady deszczu oraz obniżający się poziom wód w Europie… To wszystko ma katastrofalne skutki. Na ponad 50% terenów kontynentu odnotowano suszę, która negatywnie wpływa na wszelkie uprawy. Jak konkretnie kształtuje się sytuacja?

Zgodnie z danymi, które udostępniło Centrum Badawcze Komisji Europejskiej, susza w Europe występuje na oszałamiającej części kontynentu. Ostrzegawcze poziomy kataklizmu występują na 46% powierzchni UE i Wielkiej Brytanii, natomiast stany alarmujące na 11%. Co na to wpływa? Czynnikiem, który negatywnie wpływa na obecną sytuację są niewątpliwie niskie opady zimowo-wiosenne, które zostały przypieczętowane przez falę wczesnych upałów.

Odpływy rzeczne w wielu krajach są poważnie naruszone. Ilość zmagazynowanej wody niestety również pozostaje daleka od oczekiwań. Wpływa na to brak opadów powodujący mniejszą ilość wody w glebie. Prowadzenie upraw w takich warunkach jest niezwykle trudne. Rośliny mają problem z pozyskiwaniem wody z gleby, co doprowadza do stresu wegetacyjnego. Szczególnie widoczne jest to na nizinach włoskich, w południowej, środkowej i zachodniej Francji, w środkowych Niemczech i na wschodnich Węgrzech, w Portugalii oraz w północnej Hiszpanii. Niemniej, producenci z Polski również nie mają łatwo, gdyż susza dotyka już cały kraj.

Negatywne czynniki związane z wodą i upałem wpłyną na spadek zarówno jakości, jak i ilości plonów, co przyznaje Centrum Badawcze Komisji Europejskiej. Mówiąc o sytuacji we Włoszech, problem jest na tyle odczuwalny, że niewystarczająca ilość wody doprowadziła do ograniczeń w jej użytkowaniu w pięciu regionach kraju. Podobne środki wprowadzono we Francji. Na uwagę zasługują również panujące upały, które w połączeniu z niedoborem wody stwarzają niezwykle wysokie zagrożenie pożarami w poszczególnych obszarach Unii Europejskiej.

W dotkniętych kataklizmem krajach może być wymagane podjęcie nadzwyczajnych środków zarządzania wodą i energią, która również ucierpiała przy panujących warunkach. O czym mowa? Wiele krajów pozyskiwało bowiem energię z elektrowni rzecznych. Produkcja okazuje się jednak niższa niż średnia z lat 2015-2021 dla wielu krajów europejskich. Co więcej, prognozy na najbliższe miesiące, jeśli chodzi o zasoby wody i produkcję energii, pozostają niekorzystne.

Zarządzanie zasobami wodnymi ma więc kluczowe znacznie. Ogromną rolę odgrywać będą również strategie łagodzenia suszy oraz dalsze prace na rzecz dostosowywania się do zmieniających się wzorców pogodowych. Kluczowe są jednak działania rządu, bez których producenci nie są w stanie wiele zdziałać. Jednak czy możemy na takowe liczyć?

Źródło: joint-research-centre.ec.europa.eu / edo.jrc.ec.europa.eu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności