Nocne zbiory szparagów. Jaki w tym sens?

Zbliżający się wielkimi krokami szczyt sezonu i wraz z tym dotkliwe upały mają niemały wpływ na zbiory szparagów. Francuskie gospodarstwo zajmujące się uprawą tego właśnie warzywa, podobnie jak wielu hiszpańskich producentów, zaczęło stosować zbiory nocne. Na czym to polega i jakie korzyści za sobą niesie?

W Polsce dość niespotykanym zjawiskiem jest zbiór warzyw czy owoców w nocy. Ciężko sobie to wyobrazić, niemniej, zagranicą taka forma zbierania plonów nie jest wcale obca. Na czym to konkretnie polega? W momencie, w którym upalne dni zaczynają doskwierać pracownikom, którzy niechętnie podchodzą do dalszej pracy, a sama jakość szparagów staje się niższa, rozpoczynają się zbiory po zmroku.

Francuski gospodarz twierdzi, że sam był sceptycznie nastawiony, jednak chciał spróbować i na ten moment opisywana forma zbiorów pojawia się u niego regularnie. Rozwiązanie nie jest tak popularne o czym świadczy pierwszy rok, w którym wdrożono taki system, a gospodarz nieustannie dostawał wiadomości od sąsiadów, którzy zastanawiali się skąd nocna aktywność na polach.

Niemniej, nocne żniwa mają wiele zalet i to nie tylko dla pracowników, ale i dla samego gospodarza. Tak jak wspominaliśmy, upały mogą znacząco dać się we znaki. Gdy tylko uzna się to za konieczne, zaprzestaje się pracy za dnia. Korzyści płyną również dla gospodarza, gdyż ten otrzymuje świeży produkt, który nie “ugotował” się na słońcu i jest w stanie wytrzymać znacznie dłużej. Jak twierdzi ogrodnik, ich jakość jest zupełnie inna jak w przypadku zbiorów podczas dnia.

Kolejną zaletą jest oszczędność czasu. Już o poranku jest wiadomo, ile towaru zostało zebrane i daje to lepsze perspektywy na sprzedaż produktu w ciągu dnia. Zmniejsza się również ilość podróży roboczych i w efekcie zaoszczędzamy cenny czas i pieniądze.

Nie jest to z pewnością codzienne zjawisko. Co prawda, często zdarza się, że pracujemy po nocach, by ze wszystkim się uporać, niemniej, zbiory przeprowadzane są zwykle za dnia. Jak myślicie, taki system mógłby się sprawdzić w Polsce? Może byłby dodatkową zachętą dla pracowników, którzy obawiają się upałów i przez to unikają pracy na wsiach, a także umożliwiłby lepsze perspektywy w handlu. Co o tym sądzicie?

Źródło: freshplaza.fr

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Wpisz swoje imię
Wpisz treść komentarza

Polityka Prywatności